1400 plus dla bezrobotnych i wyższy zasiłek. Oto szczegóły projektu

04.06.2020 08:11
Dodatek solidarnościowy i zasiłek dla bezrobotnych. Co się zmieni?
fot. pavlolozovyi/shutterstock (ilustracyjne)

Osoby, które po 31 marca 2020 zostały zwolnione przez kryzys koronawirusowy będą mogły przez trzy miesiące pobierać 1400 złotych zasiłku solidarnościowego. Prezydent skierował projekt do Sejmu.

Posłowie zajmą się projektem o zasiłku solidarnościowym dla bezrobotnych. Takie świadczenie ma wesprzeć osoby, które przez epidemię koronawirusa straciły pracę.

Zasiłek będzie wypłacany przez trzy miesiące w kwocie 1400 złotych. Projekt przewiduje też podwyżkę funkcjonującego już zasiłku dla bezrobotnych.

4200 złotych dla bezrobotnego. Dla kogo dodatek solidarnościowy?

W uzasadnieniu ustawy skierowanej przez Andrzeja Dudę do Sejmu czytamy, że osoby, które przez pandemię straciły źródło dochodu mogą przez trzy miesiące pobierać 1400 złotych zasiłku. Takie świadczenie będzie im przysługiwać od 1 czerwca do 31 sierpnia. Łącznie na jednego bezrobotnego przypadnie wsparcie z budżetu w wysokości 4200 złotych.

Zobacz także

Jest jeden warunek. Dodatek będzie przysługiwał osobom zatrudnionym na umowę o pracę, które zostały zwolnione po 31 marca 2020 roku. To nie wszystko. Wsparcie uzyska ten, kto przynajmniej przez 90 dni przed ustaniem stosunku pracy płacił składki na ZUS. Pomoc nie jest adresowana do nieubezpieczonych pracowników a także do rolników.

Nie będzie można jednak kumulować świadczeń od rządu. Pomoc będzie wypłacana pod warunkiem niepobierania zasiłku dla bezrobotnych i stypendiów. Jeśli  zaś osobie bezrobotnej zostanie wypłacony zasiłek dla bezrobotnych lub stypendium, wówczas dodatek solidarnościowy będzie wypłacany w wysokości różnicy pomiędzy wypłaconym dodatkiem solidarnościowym a zasiłkiem lub stypendium wypłaconym przez urząd pracy.

Zobacz także

Co istotne, dodatek solidarnościowy będzie przysługiwał bezrobotnym w łącznej kwocie 4200 złote netto za trzy miesiące. Oznacza to, że świadczenie to będzie zwolnione z PIT, nie trzeba będzie obawiać się też komornika – dodatek nie będzie podlegał egzekucji.

Wypłata zasiłków solidarnościowych pochłonie 1,4 mld złotych z budżetu państwa.

Wyższy zasiłek dla bezrobotnych

Zgodnie z projektem zasiłek dla bezrobotnych wzrośnie do kwoty 1200 złotych. Świadczenie w takiej kwocie będzie wypłacane bezrobotnym przez pierwsze trzy miesiące. Po tym okresie zasiłek będzie przysługiwał im w kwocie 942,30 zł. Wyższy zasiłek można będzie pobierać od 1 września 2020 roku.

Pomysł podwyżki zasiłku dla bezrobotnych i wprowadzenia dodatku solidarnościowego spotkał się z krytyką opozycji. Zdaniem Izabeli Leszczyny z Koalicji Obywatelskiej prezydent Duda zajął się tym projektem „by poprawić notowania wyborcze".

Tylko tak odbieram tę inicjatywę. To nie ma nic wspólnego z systemowym rozwiązaniem, które poprawia sytuację osób bezrobotnych. Odczytuję to tylko jako wyborczy, łabędzi śpiew pana prezydenta Dudy

- powiedziała posłanka KO

Krzysztof Gawkowski podkreślił, że "projekt prezydenta został skopiowany z projektu Lewicy". Posłowie tego ugrupowania już wcześniej apelowali do marszałek Sejmu Elżbiety Witek o zajęcie się ich projektem.

Niezrozumiałe byłoby, gdyby na posiedzeniu, na którym procedowany będzie projekt zgłoszony zaledwie kilkanaście godzin wcześniej, nie był procedowany tożsamy projekt, z którego PiS zrobiło „kopiuj-wklej”, a który został złożony miesiąc wcześniej"

- powiedział Gawkowski

Stanisław Tyszka zwrócił uwagę, że "skoro prezydent proponuje dodatek dla bezrobotnych to znaczy, że wbrew propagandzie rządu tarcze antykryzysowe nie działają, a Polacy tracą pracę". Zaproponował podniesienie kwoty wolnej od podatku lub zwolnienie z ZUS zamiast wprowadzać dodatek solidarnościowy. Zdaniem Jakuba Kuleszy z Konfederacji, rząd będzie chciał rekompensować koszty wypłaconych zasiłków nowymi podatkami.

RadioZET.pl/PAP