Zamknij

Dodatek osłonowy z absurdalną dziurą. Nie da się go wypłacić

18.01.2022 15:43
Mateusz Morawiecki
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Polacy poszkodowani przez inflację mogą jeszcze długo nie otrzymać dodatku osłonowego. Warunkiem wypłaty, która ma być zrealizowana w ciągu dwóch miesięcy, jest bowiem ukończenie procedury, która trwa… pół roku. A to nie koniec absurdów, jakie wychwycono już po uchwaleniu ustawy.

Tarcza antyinflacyjna ruszyła na dobre 1 stycznia 2022 roku, obniżając akcyzę i stawki VAT na prąd elektryczny, gaz ziemny oraz ciepło systemowe. Od 1 lutego zmaleje także podatek od wartości dodanej płacony od paliwa i żywności.

To znacznie za mało, żeby powstrzymać wzrost cen, dlatego też Polacy o najniższych dochodach mają otrzymać do ręki pieniądze w postaci dodatku osłonowego, w wysokości od 400 do ponad 1500 zł. Po dokładnym przestudiowaniu przygotowanych przez rząd przepisów okazało się jednak, że przeoczono kilka absurdów, które uniemożliwiają wypłatę pieniędzy w wyznaczonym terminie. Trwają więc gorączkowe prace nad nowelizacją przepisów, które mają zacząć obowiązywać z mocą wsteczną od początku stycznia 2022.

Dodatek osłonowy bez możliwości wypłacenia. Rząd chce szybko zmienić przepisy

Dodatek osłonowy mają otrzymać gospodarstwa domowe, które spełnią odpowiednie kryteria dochodowe. Rozważane są dwa przypadki: na większe pieniądze mogą liczyć Polacy ogrzewający domy węglem, jako że nie został on uwzględniony w tarczy antyinflacyjnej.

Świadczenie  ma wynosić maksymalnie 400 zł dla gospodarstwa domowego jednoosobowego, 600 zł dla gospodarstwa liczącego 2-3 osoby, 850 zł dla gospodarstwa składającego się z 4-5 osób oraz 1150 zł dla gospodarstw liczniejszych. Jeśli jednak w gospodarstwie używa się węgla do ogrzewana, kwoty wsparcia mają wzrosnąć do 500 zł dla gospodarstwa domowego jednoosobowego, 750 zł dla gospodarstwa domowego składającego się z dwóch-trzech osób, 1062,50 zł dla gospodarstwa składającego się z czterech-pięciu osób i 1437,50 zł dla gospodarstwa składającego się z co najmniej sześciu osób.

Wypłata dodatku osłonowego w danej wysokości została uzależniona od wpisania źródła ciepła do centralnej ewidencji emisyjności budynku (CEEB). Kłopot w tym, że na wprowadzenie inflacji do bazy danych przewidziano pół roku. Wnioski o wypłatę dodatku można zaś składać do 31 stycznia 2022 roku, wypłata ma zostać dokonana przed 31 marca 2022. Bez ważnego wpisu wypłaty dla gospodarstw ogrzewanych węglem nie będą realizowane. Zagrożone mogą być także środki dla pozostałych beneficjentów, jako że problemy dotyczą także sprawdzania, czy pod względem kryterium dochodowego dodatek osłonowy się należy.

Kwestia weryfikacji deklarowanych przez potencjalnych beneficjentów dochodów nie jest należycie uregulowana – pracownicy socjalni, którzy mają zajmować się przyznawaniem dodatku, zdradzili serwisowi prawo.pl, że nie przygotowano podstaw prawnych do sprawdzana prawdziwości podanych danych. Nie przewidziano także, jak kwalifikować dochody z dopłat oraz rozliczane za granicą. Kompletną tajemnicą jest zaś sposób, w jaki traktowane mają być wnioski o dodatek składane przez księży – nie wiadomo, jak sprawdzić ich dochód.

Posłuchaj podcastu

Ministerstwo Klimatu ma już pracować nad pilną zmianą przepisów – nowelizacja ma wejść w życie z mocą wsteczną, tak by objąć wszystkie wnioski, także te złożone od 7 stycznia 2022. Jedną ze zmian ma być uzależnienie wypłaty dodatku osłonowego dla gospodarstw ogrzewanych węglem nie od dokonania wpisu do CEEB, lecz od złożenia wniosku o taki wpis.

Prawa zostanie złożone zapewne jako projekt poselski, by można było jak najszybciej go przyjąć. Oznacza to jednak pominięcie konsultacji społecznych.

RadioZET.pl/prawo.pl