Zamknij

Dochód podstawowy pobije 500 plus? „Pensja minimalna za nic”

28.06.2021 11:52
Szymon Hołownia
fot. Pawel Wodzynski/East News

Pensja minimalna, czyli w 2021 roku 2800 zł brutto, „za nic”. Taką propozycję złożył przewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko. Czy dochód gwarantowany może okazać się takim samym sukcesem wyborczym, jak 500 plus?

500 plus stało się sztandarowym programem socjalnym rządów Zjednoczonej Prawicy. Jego oficjalnym celem było poprawienie dzietności i zapobieżenie depopulacji Polski, mimo wypłat pieniędzy na dzieci liczba narodzin dalej dramatycznie spada.

Pieniądze na dzieci zaczęły jednak pełnić inną rolę: wyborczą. „Kto tyle dał” – to pytanie miało rozbrzmiewać nad urnami wśród zastanawiających się, na kogo oddać swój głos. 500 plus PiS może jednak zostać przebite przez dochód gwarantowany Polski 2050. Partia zaproponowała wypłacanie „za nic” pensji minimalnej, wynoszącej w 2021 roku 2800 zł brutto, a w 2022 mającej wzrosnąć do 3000 zł brutto, ale podwyżka netto dzięki zmianom wprowadzanym przez Polski Ład ma sięgnąć 300 zł.

Dochód podstawowy od Polska 2050. Przebije 500 plus od PiS?

Deklaracja wprowadzenia dochodu podstawowego padła podczas konferencji prasowej przeprowadzonej przez Polskę 2050 w pobliżu elektrowni Turów. Szef partii, Michał Kobosko, stwierdził że „to nowa rzeczywistość, a nie eksperymenty”.

Dochód podstawowy na świecie do tej pory wprowadzany był właśnie na zasadzie eksperymentu. Teoria głosi, że pieniądze „za nic” mają wyzwolić w ludziach przedsiębiorczość, szczególnie w uboższej części społeczeństwa. Ekonomiści argumentują, że pracownicy nie będą musieli tkwić na niskopłatnych stanowiskach, co zapewni im poczucie bezpieczeństwa i skłoni do podejmowania biznesowego ryzyka.

Najnowsza odsłona eksperymentu ruszyła w Niemczech, gdzie wybrani spośród sporej grupy chętnych będą otrzymywać 1200 euro miesięcznie bez żadnych zobowiązań.

Taki dochód gwarantowany z jednej strony dawałby pieniądze na przeżycie, z drugiej strony w pewien sposób inspirowałby, zachęcałby do szukania dodatkowych możliwości pracy i znalezienia płacy. Taki dochód gwarantowany, w wysokości płacy minimalnej, powinien być naszym zdaniem wypłacany do momentu osiągnięcia wieku emerytalnego.

Michał Kobosko

Deklaracja błyskawicznie doprowadziła do pojawienia się gorących dyskusji na temat „rozdawnictwa pieniędzy”. Jak się jednak okazało, przekaz został opacznie zrozumiany: dochód podstawowy miałby przysługiwać nie wszystkim Polakom, lecz tym tracącym pracę z powodu transformacji energetycznej.

To dobrze, że nasza propozycja wywołała szeroką dyskusję. Sprecyzuję: minimalny dochód gwarantowany dotyczyć ma wyłącznie transformowanego obszaru - górników i pracowników przemysłu okołogórniczego. To pomostowy mechanizm ratunkowy, dający ludziom poczucie bezpieczeństwa.

Szymon Hołownia

Dochód podstawowy rozpatrywany jest jako mechanizm mający chronić przed skutkami bezrobocia wynikającego z kolejnej rewolucji przemysłowej. Postępująca automatyzacja zakładów produkcyjnych oraz coraz powszechniejsze stosowanie sztucznej inteligencji ma sprawić, że ludzie staną się zbyt drodzy i zbyt nieefektywni, żeby móc konkurować na runku pracy.

Dochód podstawowy ma zapewnić im przetrwanie w świecie, w którym pracy dla ludzi po prostu nie będzie. Wersja proponowana przez Polskę 2050 ma chronić pracowników przeznaczonego do likwidacji sektora górniczego i części energetyki. Elektrownie węglowe oraz kopalnie muszą zostać wygaszone, żeby uchronić przed jeszcze poważniejszymi skutkami katastrofy klimatycznej.

Problemem pozostaje kwestia finansowania takiego świadczenia. Docelowo miałoby to być opodatkowanie pracy robotów i sztucznej inteligencji. W przypadku branży górniczej sytuacja jest inna: eksperci już dawno wyliczyli, że bardziej opłaca się płacić górnikom „za nic”, niż za pracę w kopalniach.

Analiza ta zakładała wypłacanie wynagrodzeń bez zmiany ich wysokości, obniżenie ich do pensji minimalnej byłoby dalszym odciążeniem budżetu. Państwo dopłaca do funkcjonowania kopalń (z czego część kosztów to płace górników) miliardy złotych rocznie.

RadioZET.pl