Do końca 2018 r. Rafako chce wyprodukować 3 elektryczne autobusy

Olga Papiernik
04.12.2017 12:31
Do końca 2018 r. Rafako chce wyprodukować 3 elektryczne autobusy
fot. East News

Rafako kończy prace projektowe dotyczące krótkiego autobusu elektrycznego i chce stworzyć trzy prototypy do końca 2018 r., poinformował wiceprezes Jarosław Dusiło. Dodatkowo spółka w planach ma budowę Elektrowni Ostrołęka.

- Do końca br. zakończymy prace projektowe i planujemy przystąpić do kompletacji podzespołów. Do końca 2018 r. chcemy mieć docelowo 3 prototypy, które będą się nieznacznie różniły zastosowanymi rozwiązaniami. Mamy już podpisane umowy z miastami, takimi jak Jaworzno, czy Racibórz, gdzie po homologacji będziemy mogli testować nasze pojazdy. Oprócz planów związanych z uruchomieniem produkcji, nie wykluczamy również sprzedaży całego projektu. - powiedział Dusiło podczas spotkania prasowego.

Projekt autobusu elektrycznego powstaje w Rafako od ok. 2 lat.

- Dwa lata temu istniało ryzyko, że Rafako nie będzie wykorzystywać swojego potencjału produkcyjnego, dlatego rozpoczęliśmy poszukiwania rozwiązań czy projektów, na które będzie zapotrzebowanie w przyszłości. Obserwując trendy na świecie, doszliśmy do wniosku, że powinniśmy zainteresować się elektryfikacją transportu publicznego. Dziś zagrożenia dotyczącego niewykorzystania naszych mocy nie ma, ale projekt będzie kontynuowany. - dodał wiceprezes.

Rafako stworzyło własny zespół, który zajmuje się projektem oraz współpracuje z zewnętrznymi firmami w obszarach, w których nie ma kompetencji, wskazała spółka.

- Nasz projekt od początku jest stworzony jako auto elektryczne, co stwarza przewagę nad projektami które są dostosowaniem np. projektów na bazie pojazdów spalinowych, które zostały jedynie przerobione. - podsumował Dusiło.

Rafako S.A. jest największym w Europie producentem kotłów oraz urządzeń ochrony środowiska dla energetyki. Oferuje generalną realizację bloków energetycznych opalanych paliwami kopalnymi. Większościowym akcjonariuszem spółki jest PBG.

Rafako złoży ofertę na budowę bloku w Elektrowni Ostrołęka

Rafako złoży ofertę na budowę bloku o mocy elektrycznej ok. 1000 MW w Elektrowni Ostrołęka razem z Polimeksem-Mostostal, poinformowała prezes Agnieszka Wasilewska-Semail.

- Mamy na horyzoncie Ostrołękę, gdzie będziemy składali ofertę razem z Polimeksem. - powiedziała Wasilewska-Semail podczas spotkania prasowego.

Złożenie ofert ma nastąpić 28 grudnia br., a do udziału w przetargu zaproszono 5 podmiotów. 

- Formuła zakłada większą dyskusję przed złożeniem ofert. Jest pięciu graczy w grze. Zakładamy, że rozstrzygnięcie nastąpi do końca II kw. 2018 r. To jeden z ostatnich tematów węglowych w Europie, więc żaden z konkurentów nie zrezygnuje. - wskazała prezes.

Jej zdaniem, kontrakt można porównać z projektem w Elektrowni Jaworzno, choć z uwagi na moc i rozwiązania powinien być nieznacznie większy.

- Punktacja w przetargu będzie dotyczyła również obszaru pochodzenia technologii i powinna być w nim promowane technologie z obszaru UE. - dodała Wasilewska-Semail.

W grudniu 2016 r. Energa i Enea ogłosiły postępowanie przetargowe na wyłonienie generalnego wykonawcy budowy Elektrowni Ostrołęka C o mocy ok. 1 000 MWe. Inwestycja będzie realizowana wspólnie przez Grupy Energa i Enea, na podstawie umowy inwestycyjnej zawartej 8 grudnia br. Obie spółki szacują, że budowa mogłaby się rozpocząć w 2018 roku i zakończyć w 2023 roku, a komercyjna działalność Elektrowni Ostrołęka C spodziewana jest w 2024 r.

Rafako liczy na podpisanie kilku zagranicznych kontraktów do końca I kw. 2018 r.

Rafako liczy, że spółce uda się podpisać kilka kontraktów eksportowych do końca I kw. 2018 r., poinformowała prezes Agnieszka Wasilewska-Semail. Blisko rozstrzygnięć są postępowania w Indonezji i Mongolii.

- Chcemy mieć 30% przychodów z eksportu i obecnie trochę nam jeszcze do tego celu brakuje. Mamy kilka przetargów w ofertowaniu, jeśli chodzi o eksport. Do końca I kw. 2018 r. powinniśmy podpisać kilka umów m.in. w obszarze ochrony środowiska. - powiedziała Wasilewska-Semail podczas spotkania prasowego.

Spółka złożyła kilka ofert w Indonezji i jedną w Mongolii, które są bliskie rozstrzygnięcia, dodano.

- Mamy też nadzieję na odmrożenie naszego kontraktu w Iranie, ale tu nie jesteśmy pewni, kiedy rozstrzygnięcie może nastąpić z uwagi na sytuację międzynarodową. Złożyliśmy też pierwsze oferty w Indiach, gdzie możemy mówić o transferze technologii w obszarze ochrony środowiska. - dodała prezes. 

W ub. tygodniu spółka informowała, że wartość portfela zamówień jej grupy wynosiła ponad 3,05 mld zł na koniec września br., z uwzględnieniem projektu Jaworzno, ale bez kontraktu w Opolu.

ISBnews/OP