Zamknij

Niewykorzystany urlop a prawo pracy. Czy dni wolne mogą przepaść?

14.09.2020 11:46
Do kiedy wykorzystać urlop? Co z niewykorzystanym wypoczynkiem
fot. Shutterstock/Salivanchuk Semen (ilustracyjne)

Niewykorzystany urlop to problem wielu pracowników, który nasilił się w dobie pandemii. Do kiedy należy wykorzystać urlop i czy nieodebrane dni wolne mogą przepaść?

Niewykorzystany urlop to problem wielu pracowników, którzy w dobie pandemii letni wypoczynek odroczyli na kolejny sezon. Koronakryzys zmniejszył popyt na wycieczki, przez co rzadziej pracownicy zdecydowali się na dni wolne.

Skumulowane dni urlopowe trzeba będzie jednak wykorzystać. Czy nieodebrane dni wolne mogą przepaść? Zapytaliśmy eksperta z zakresu prawa pracy.

Zaległy urlop. Do kiedy należy wykorzystać dni wolne w pracy?

Kwestię urlopów w przypadku etatowców reguluje kodeks pracy.  Zgodnie z art. 152 ustawy, pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego.

Piotr Kuźmiński, prawnik w DAS Towarzystwo Ubezpieczeń Prawnych w odpowiedzi na pytania redakcji Radiozet.pl tłumaczy, czy niewykorzystany urlop można zamienić na wyższą pensję i czy pracodawca może zmusić pracownika do wzięcia wolnego.

Zobacz także

Ekspert powołuje się na przepisy prawa pracy, z których wynika, że pracodawca musi udzielić pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo.

Jeśli jednak pracownik nie zdążył wykorzystać w tym czasie urlopu, pracodawca powinien go udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego.

Jeżeli urlop nie zostanie wykorzystany w terminie do 30 września następnego roku kalendarzowego, nie powoduje to utraty prawa do urlopu. Roszczenia ze stosunku pracy, w tym roszczenie dotyczące zaległego urlopu, ulegają przedawnieniu po trzech latach od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne 

Piotr Kuźmiński, prawnik w DAS Towarzystwo Ubezpieczeń Prawnych

Czy urlop można „sprzedać”?

W kodeksie pracy funkcjonuje podjęcie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Ekspert tłumaczy, że taki ekwiwalent przysługuje jedynie wtedy, gdy pracownik nie wykorzystał urlopu gdyż jego umowa wygasła lub została rozwiązana.

Pracownik nabywa zatem prawo do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop w momencie wygaśnięcia stosunku pracy. Piotr Kuźmiński dodaje, że nie ma wówczas znaczenia przyczyna rozwiązania umowy. Ekwiwalent za niewykorzystany urlop przysługuje nawet przy zwolnieniu dyscyplinarnym.

Zobacz także

Przymusowy urlop?

To możliwe, ale w ściśle określonych przypadkach. Pierwszym z nich jest właśnie zaległy urlop. Wówczas firma może skierować pracownika na urlop i określić jego termin.

- Warto zaznaczyć, że regulacja dotycząca urlopu zaległego znalazła się w tzw. tarczy antykryzysowej 4.0. Zgodnie z treścią ustawy w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, pracodawca może udzielić pracownikowi, w terminie przez siebie wskazanym, bez uzyskania zgody pracownika i z pominięciem planu urlopów, urlopu wypoczynkowego niewykorzystanego przez pracownika w poprzednich latach kalendarzowych, w wymiarze do 30 dni urlopu. Pracownik jest obowiązany taki urlop wykorzystać – wskazuje Piotr Kuźmiński.

Ekspert mówi o jeszcze jednej okoliczności, która uzasadnia wysłanie pracownika na przymusowy urlop. Firma może zdecydować o urlopie pracownika w czasie trwania okresu wypowiedzenia stosunku pracy. Zwykle to tańsze rozwiązanie dla pracodawców, którzy w przeciwnym razie musieliby wypłacić pracownikowi ekwiwalent pieniężny.

Prawo daje większą swobodę pracownikowi w przypadku bezpłatnego urlopu. Tutaj możliwości pracodawcy są znacznie mniejsze.

Okres pandemii rozbudził także dyskusję na temat urlopu bezpłatnego. Należy podkreślić, że urlop bezpłatny może zostać udzielony jedynie na wniosek pracownika. Pracodawca nie ma prawnego uprawnienia do zmuszenia pracownika do jego wzięcia, nie może również go na taki urlop skierować 

Piotr Kuźmiński

RadioZET.pl