Zamknij

Deweloper buduje osiedle w rezerwacie dzięki ustawie koronawirusowej

10.09.2020 10:10
tabliczka z zakazem wejścia na teren budowy
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Deweloper użył ustawy koronawirusowej, żeby mimo wcześniejszych zakazów zacząć budować osiedle domków jednorodzinnych na chronionym terenie. W uzasadnieniu podał, że obiekty przeznaczone będą na odbywanie kwarantanny przez osoby chore na COVID-19.

Koronawirus wymusił na władzy ustawodawczej zmianę przepisów, by umożliwić szybsze reagowania na wyzwania stawiane przez epidemię. Uproszczono więc wiele procedur i wprowadzono wyjątki, w których nie trzeba respektować prawa obowiązującego w normalnych okolicznościach.

Wykorzystał to deweloper, który od lat toczy z gminą Stare Babice spór o możliwość zabudowania 20-hektarowego terenu po bazie radarowej w Lesie Bemowskim. Urzędnicy odmawiali, gdyż inwestycja nie jest zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego oraz negatywnie wpłynęłaby na lokalny ekosystem. Biznesmen znalazł jednak sposób, żeby dezycję gminy zignorować: powołał się na zmiany w prawie wprowadzone w marcu 2020 roku przez Sejm.

Deweloper zaczął budować osiedle mimo zakazów, powołując się na ustawę koronawirusową

Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, w skrzynce podawczej urzędu na Bemowie został umieszczony dokument o następującej treści:

Zawiadamiam, że w trybie ustawy koronawirusowej zaczynam budowę 15 domów.

Deweloper powołał się na przepisy, które zawieszały część kodeksu budowlanego oraz ustawy o planowaniu przestrzennym, pozwalając na budowanie wszędzie, jeśli tylko jest to związane z przeciwdziałaniem rozprzestrzeniania się COVID-19.

Zobacz także

Dokładnie ten argument został przytoczony przez dewelopera: według niego, domy mają służyć jako miejsca odbywania kwarantanny przez osoby chore na COVID-19 oraz miejsce zamieszkania dla osób, które w wyniku kryzysu straciły dach nad głową. Inwestor poinformował, że budowa już się rozpoczęła, a domy będą dostępne w ciągu roku.

Inwestycja prowadzona jest przez Projekt Sawa Solec Residence. Osiedle otrzymało oficjalną nazwę „Zdrowa i Ekologiczna Zieleń - mazowiecki niepubliczny kompleks zwalczania covid-19 oraz eliminowania skutków społeczno-gospodarczych covid-19, składający się z 15 ekologicznych budynków jednorodzinnych wolnostojących”.

Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, prawnicy rozkładają ręce i wskazują tylko, że „takie prawo przygotował Sejm”.

Zagłosuj

Czy deweloper powinien zgodnie z prawem zrealizować inwestycję?

Liczba głosów:

Osiedle domów wolnostojących o powierzchni 140 metrów kwadratowych ma powstać na terenie rezerwatu Łosiowe Błota, dla którego dyrektor ochrony środowiska ustanowił plan ochrony. Urząd nie przyjął argumentów dewelopera, uznał inwestycję jako samowolę budowlaną i zgłosił ją do nadzoru budowlanego.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza