"Żółte kamizelki" w polskich urzędach? Jest zapowiedź protestu

Piotr Drabik
09.01.2019 08:33
"DGP": Urzędnicy będą pracować w żółtych kamizelkach. Tak chcą walczyć o podwyżki
fot. GERARD BOTTINO/Shutterstock (ilustracyjne)

Część pracowników Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w przyszłym tygodniu planuje protest i założy żółte kamizelki z napisem "Godna praca, dość jałmużny". Według "Dziennika Gazety Prawnej" w takim stroju urzędnicy będą wykonywać obowiązki służbowe. W krajach Europy Zachodniej od kilku miesięcy trwają protesty, których symbolem stały się żółte kamizelki.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zdaniem gazety niewykluczone, że do protestujących urzędników z Lublina dołączą ich koledzy z innych regionów. 

– W ten sposób chcemy zwrócić uwagę na to, jak mało zarabiamy. Jeśli to nie przyniesie skutków, rozważymy inne formy protestu – podkreśliła Elżbieta Kurzępa, szefowa NSZZ „Solidarność” w lubelskim urzędzie w rozmowie z "DGP".

Zobacz także

Niskie zarobki w urzędach

Wykonywanie obowiązków służbowych w żółtych kamizelkach ma być łagodną formą protestu, który ma zwrócić uwagę rządzących na niskie zarobki w administracji. 

Urzędnicy nie wykluczają, że chcą pójść w ślady policjantów i nauczycieli, czyli masowo brać zwolnienia lekarskie, jeśli nie uda im się uzyskać porozumienia z rządzącymi.

- Nie mówi się o tym głośno, ale w wielu urzędach nie funkcjonują już niektóre wydziały, bo ludzie się pozwalniali. Przy naborze obniża się wymagania, ale i to nie pomaga - powiedział Robert Barabasz, szef NSZZ "Solidarność" w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim. Dodał, że brak zainteresowania pracą w administracji publicznej wynika głównie ze spodziewanych zarobków - około 2 tys. zł miesięcznie.

Tymczasem okazuje się, że rząd nie jest skłonny podwyższać wynagrodzenia urzędnikom z wyjątkiem informatyków. "DGP" zaznacza, że od tych pracowników zależy wdrażanie strategicznych rozwiązań i obietnic wyborczych obozu rządzącego. Dla przykładu w maju 2018 roku wynagrodzenie osób na kierowniczych stanowiskach informatycznych w Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia wzrosły o połowę. 

Zobacz także

Protesty nie tylko we Francji

Dziennik zaznaczył, że płace w poszczególnych urzędach, również centralnych bardzo się od siebie różnią. Dochodzi nawet do sytuacji, w której znaczna część dyrektorów w resortach i urzędach wojewódzkich zarabia więcej od ministra lub jego zastępcy.

Żółte kamizelki stały się symbolem oddolnego ruchu społecznego, który od połowy listopada demonstruje na francuskich ulicach. 

Początkowo protestowali przeciwko rosnącym kosztom utrzymania i rezygnacji z planowanej podwyżki podatków od paliwa (rząd już się wycofał), podniesienia płac, emerytur czy zasiłków dla bezrobotnych. Ruch "żółtych kamizelek" zgłasza też żądania polityczne, w tym dymisji prezydenta kraju Emmanuela Macrona. 

Protesty inspirowane przez ruch "żółtych kamizelek" odbyły się m.in. w Belgii, Holandii i Portugalii.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD