Zamknij

Mandat 500 zł za wymianę opon podczas pandemii?

12.11.2020 15:38
Czy za wymianę opon można dostać mandat? Resort zdrowia odpowiada
fot. Twinsterphoto/Shutterstock (ilustracyjne)

Czy wymiana opon w czasie II fali pandemii koronawirusa może wiązać się z 500-złotowym mandatem? Branża wulkanizacyjna zapytała w tej sprawie Ministerstwo Zdrowia - podał portal Dziennik.pl.

Pandemia koronawirusa i rządowe obostrzenia wprowadziły szereg zmian w wielu branżach gospodarki. Wiosną tego roku, podczas "zamrożenia" gospodarki odwiedzenie zakładu wymiany opon mogło wiązać się z mandatem za łamanie ścisłych restrykcji.

Jak podał portal Dziennik.pl, dla rozwiania wątpliwości w tej sprawie trzy organizacje branżowe - Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego i Związek Dealerów Samochodów - zapytały resort zdrowia o wytyczne przy zmianie opon podczas II fali pandemii. Jaka była odpowiedź urzędników ministerstwa? 

Wymiana opon podczas pandemii

Resort kierowany przez Adama Niedzielskiego zapewnił, że wymiana opon czy wizyta w zakładzie wulkanizacyjnym nie będzie wiązać się z sankcjami, "niezależnie od ograniczeń nałożonych przez rząd w wyniku drugiej fali pandemii koronawirusa". 

Zobacz także

Dla zapewnienia bezpieczeństwa dla pracowników salonów opon organizacja branżowe przygotowały szereg wytycznych. - Zalecamy, by podczas badań technicznych ograniczyć do minimum kontakt użytkownika pojazdu z diagnostą, wykonywać polecenia diagnosty związane z wykonywaniem badania, a opłaty za badania techniczne były wnoszone w formie bezgotówkowej – wyjaśnił Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, cytowany przez Dziennik.pl.

Wśród pozostałych rekomendacji znalazło się m.in. zachowanie odstępów minimum 1,5-metrowego od pracowników i klientów, bieżące zaopatrzenie w środki dezynfekcyjne czy podpisywanie dokumentów przez długopisy klientów. – Funkcjonowanie warsztatów samochodowych czy zakładów wulkanizacyjnych jest w trakcie pandemii niezbędne – podkreślił Dawid Kaczmarowski z Yanosik Warsztaty, w rozmowie z Dziennik.pl. Dodał, że wiele osób w czasie pandemii przesiadło się z komunikacji zbiorowej do swoich samochodów, aby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem. 

Zobacz także

Eksperci podkreślili, że momentem granicznym dla wymiany opon z letnich na zimowe jest temperatura powietrza poniżej 7 stopni Celsjusza. "W taką pogodę jak teraz – gdy poranki są już chłodne i często pada deszcz – dobre opony zimowe lub całoroczne z homologacją zimową są podstawą bezpiecznej jazdy" - wskazali Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego.

Pomimo że rząd w ostatnim rozporządzeniu zniósł obowiązek noszenia maseczek dla wszystkich podróżujących samochodami, to zakrywanie nosa i ust jest nadal niezbędne w przestrzeni publicznej. Za niedostosowanie się do tego nakazu policjanci mogą ukarać mandatem w wysokości 500 zł. Również sprawa może trafić do sądu (maksymalna grzywna do 5 tys. zł) lub informację do sanepidu, który z kolei może nałożyć karę administracyjną do 30 tys. zł.

RadioZET.pl/Dziennik.pl