Czy z USA kupujemy amerykański gaz, a nie rosyjski: nie ma wątpliwości

Olga Papiernik
20.12.2018 09:51
terminal lng
fot. Przemek Swiderski/East News

Po tym jak w październiku PGNiG podpisało dwie umowy długoterminowe na dostawy gazu skroplonego LNG z amerykańskimi firmami, pojawiły się plotki, że w ten sposób będziemy kupować rosyjski gaz, tyle że drożej bo korzystając z usług pośrednika.

A chodzi o umowy z amerykańskimi firmami Venture Global Calcasieu Pass LLC oraz Venture Global Plaquemines LNG LLC. Przez 20 lat PGNiG będzie odbierało ładunki gazu albo do zużycia krajowego, albo do dalszej odsprzedaży. Prezes PGNiG podkreśla, że dostawy z USA są o ok. 20 proc. tańsze niż dostawy ze Wschodu.

- W mediach można przeczytać, że amerykanie sprowadzają gaz skroplony z Rosji, który my będziemy kupować od nich, tyle że drożej, ale jest to nieprawda - mówi Wojciech Jakóbik, red. nacz.  BiznesAlert. - Ten gaz będzie odbierany z dwóch terminali w USA i będzie to gaz amerykański, a jego cena będzie konkurencyjna, dlatego powstawały plotki, aby zaprzeczyć opłacalności kontraktu PGNiG.

MarketNews24/OP