Zamknij

Czy stoki narciarskie będą otwarte? Gowin komentuje

23.11.2020 14:10
Czy stoki narciarskie będą otwarte? Jest odpowiedź wicepremiera
fot. Jinny Jin/Shutterstock (ilustracyjne)

Stoki narciarskie będą otwarte pomimo obostrzeń? W poniedziałek wicepremier i minister rozwoju Jarosław Gowin rozpoczął rozmowy z branżą, po ogłoszeniu nowych obostrzeń podczas pandemii.

Nowe obostrzenia i strategię rządu na najbliższe tygodnie w sobotę przedstawił premier Mateusz Morawiecki. Dla wielu przedsiębiorców te decyzje były ogromnym zaskoczeniem i wywołały kolejny niepokój. Wśród nich wprowadzenie jednych, ogólnopolskich ferii zimowych dla wszystkich województw w dniach 4-17 stycznia. Co więcej - rządący odradzają Polakom planowanie wyjazdów pomimo trwającej prawie miesiąc przerwy od nauki szkolnej (ferie będą połączone z wolnym z powodu Bożego Narodzenia i Nowego Roku).

Właściciele hoteli (zamkniętych dla gości poza wyjazdami służbowymi co najmniej do 27 grudnia) czy stoków narciarskich nie kryją oburzania. Ich zdaniem jeden termin ferii dla całej Polski jest wystarczającym powodem do zmartwień, a brak możliwości korzystania np. ze stoków narciarskich pogarsza sprawę. W poniedziałek konsultacje z branżą rozpoczął wicepremier oraz minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.

Nowe obostrzenia. Co ze stokami narciarskimi?

"W dobrych, rzeczowych rozmowach z branżą narciarską wypracowaliśmy protokół sanitarny, który jeszcze dziś skonsultujemy z GIS. Wygląda na to, że wkrótce będziemy mogli ogłosić dobre wieści dla narciarzy" - tak rozmowy z właścicielami obiektów narciarskich skomentował Gowin na Twitterze. Według portalu Polsatnews.pl, taka deklaracja oznacza zgodę na otwarcie stoków narciarskich pomimo pandemii.

Zobacz także

Jak podał resort rozwoju, tematem konsultacji było "wypracowanie reżimu sanitarnego zapewniającego bezpieczeństwo turystów i pracowników stoków narciarskich". Ze strony Ministerstwa za kształt rozwiązań dla branży ma odpowiadać wiceminister Andrzej Gut-Mostowy - poseł Porozumienia, milioner i właściciel zakopiańskich nieruchomości. 

W poniedziałek zapowiedziano również rozmowy z branżą hotelarską oraz samorządami. Jak podaje strona rządowa Gov.pl, przerwa w nauce w całym kraju potrwa od 4 do 17 stycznia 2021 r. i zastąpi dotychczasowe ferie zimowe. "Tegoroczny wypoczynek będzie się jednak różnił od pozostałych. Dzieci i młodzież pozostaną w domach, ze względu na zakaz organizacji wyjazdów na ferie zimowe" - wyjaśnia kancelaria premiera.

Zobacz także

Rząd Morawieckiego zapowiada również pomoc dla gospodarki. "Na pomoc mogą liczyć również przedsiębiorcy, którzy działają w branży turystyki zimowej. Otrzymają oni rekompensaty, które pomogą złagodzić skutki kryzysu" - dodała kancelaria premiera.

W poniedziałek głos zabrały również stacje narciarskie zrzeszone w Stowarzyszeniu Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne (PSNiT). "Spodziewamy się szybkiej reakcji (rządu - przyp. red.), mając nadzieję, że te nieprzemyślane decyzje są jeszcze do korekty. Nasze zdanie jest zbieżne ze stanowiskiem samorządów miejscowości turystycznych: po pierwsze – nie należy zamykać stacji narciarskich, po drugie – należy wydłużyć, a nie skrócić ferie zimowe" – napisano w oświadczeniu PSNiT.

Zobacz także

Większość stacji narciarskich na południu Polski rozpoczęła śnieżenie tras w nocy z piątku na sobotę. Przygotowania do zimy nie zostały przerwane m.in. w największym ośrodku narciarskim na Podhalu - w Białce Tatrzańskiej.

RadioZET.pl/Polsatnews.pl/PAP