Zamknij

Czy przedsiębiorca powinien sprawdzać szczepienia? Rzecznik rządu tłumaczy

03.12.2021 15:45
Czy przedsiębiorca może pytać o szczepienia
fot. Drazen Zigic/Shutterstock (ilustracyjne)

Rząd wprowadził nowe obostrzenia i zapowiedział kontrole w hotelach i w restauracjach. Nie zostawił jednak przedsiębiorcom wytycznych, w jaki sposób ci mieliby dostosować się do nowych wymogów.

Obostrzenia w restauracjach, na siłowniach, w hotelach czy w sklepach to dla przedsiębiorców dodatkowe obowiązki. Rząd zapowiedział wzmożone kontrole policjantów i inspektorów, którzy będą mogli nałożyć mandat na tych, którzy nie przestrzegają limitu klientów.

Przedsiębiorcy nie wiedzą jednak, w jaki sposób mieliby pilnować ustalonych limitów. Dlaczego? Wciąż nie wiadomo bowiem, kto miałby weryfikować klientów pod względem szczepień, i czy przedsiębiorcy w ogóle mają prawo żądać takich informacji.

Jak zliczać klientów w hotelu czy w restauracji? Rzecznik rządu tłumaczy

Od 1 grudnia 2021 roku obowiązują nowe obostrzenia. Limit 50 proc. obłożenia obowiązuje m.in. w lokalach gastronomicznych, hotelach i obiektach kulturalnych takich, jak np.: kina, teatry, opery, filharmonie, domy i ośrodki kultury, a także podczas koncertów i widowisk cyrkowych, jak również w obiektach sportowych, jak baseny i aquaparki.  

Co istotne, obostrzenia dotyczą tylko niezaszczepionych, a zatem tylko ich obejmują limity. Problem jednak w tym, że przedsiębiorcy nie wiedzą, czy wolno im pytać klientów o szczepienia. Skoro ta kwestia nie doczekała się unormowania w prawie, to nie wiadomo, w jaki sposób przestrzegać limitów klientów.

Rzecznik rządu Piotr Müller doradził przedsiębiorcom, jak przestrzegać przepisów.

Obecne przepisy mówią, że limity osób w danym miejscu nie obowiązują dla osób zaszczepionych. Każdy przedsiębiorca ma w tej chwili obowiązkowy limit np. 50 proc. i do tego limitu nie musi weryfikować klientów 

Piotr Müller

Jak dodał, jeśli restaurator lub właściciel hotelu chciałby przyjąć gości ponad ten limit, to powinien wówczas dokonać weryfikacji szczepień. Co jeśli klient odmówi podania takiej informacji? Rzecznik rządu stawia sprawę jasno:

- Jeżeli ta osoba nie chce się zgodzić na taką weryfikacje, to po prostu nie ma wstępu do tego miejsca, w którym obowiązuje konkretny limit, ponieważ jest wypełniony limit tych 50 procent - podkreślił rzecznik rządu.

Jak powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej  „dla hotelarza odmówienie komuś zakwaterowania z uwagi na brak certyfikatu szczepienia będzie etycznie, moralnie i biznesowo karygodne, zwłaszcza jeżeli gość przyjechał do nas z daleka”. Wszystko wskazuje jednak na to, że obostrzenia w praktyce dotyczyć będą wszystkich, nie tylko niezaszczepionych, a część przedsiębiorców bez względu na zaszczepienie przyjmie tylko połowę gości.

RadioZET.pl/PAP