Zamknij

Czterodniowy tydzień pracy? Tak Europa walczy z bezrobociem

04.12.2020 20:28
Czterodniowy tydzień pracy
fot. Deliris/shutterstock (ilustracyjne)

Podczas gdy polski rząd oferuje firmom dofinansowanie zatrudnienia, inne kraje Unii Europejskiej skracają czas pracy. Walczą w ten sposób z falą bezrobocia.

Czterodniowy tydzień pracy był testowany jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa. Ku zaskoczeniu pracodawców okazywało się, że zmniejszenia wymiaru godzin pracownika, efektywność pracy nie malała.

Taki model chce na rynek pracy wprowadzić Hiszpania. Bezpośrednim powodem jednak nie jest komfort pracownika i efektywność pracy, lecz walka z bezrobociem.

Czterodniowy tydzień pracy zamiast zwolnień

Hiszpania zmaga się z falą bezrobocia. Kraj ten plasuje się na szarym końcu w europejskim rankingu zatrudnienia – czytamy w serwisie Business Insider Polska. Stopa bezrobocia w Hiszpanii według Eurostatu to aż 16,2 proc. – ponad dwa razy więcej niż w całej Unii, gdzie bezrobocie sięga 7,6 proc.

Zobacz także

Szef partii Podemos, a obecnie także wicepremier hiszpańskiego rządu, Pablo Iglesias celem walki z bezrobociem chce skrócić czas pracy. Jeden z pomysłów to czterodniowy tydzień pracy. Co prawda zatrudnieni zarobiliby mniej, ale pracodawca, dzięki krótszym zmianom, mógłby stworzyć nowe miejsca pracy.

Pomysł hiszpańskiego polityka muszą jeszcze zaakceptować związki zawodowe i organizacje pracodawców. Niezbędne będzie też poparcie koalicjantów w parlamencie.

Takie samo rozwiązanie rozważano też w Niemczech. Inicjatorem był Industriegewerkschaft Metall, inaczej IG Metall, czyli niemiecki związek zawodowy zrzeszający ponad 2 miliony pracowników z branży przemysłowej. Szef związkowców Joerg Hofmann sugerował wówczas, czterodniowy tydzień pracy pozwoli uniknąć redukcji miejsc pracy.

Zobacz także

Podobne rozwiązanie testuje koncern Unilever w Nowej Zelandii. Celem jednak nie jest walka z bezrobociem. Firma chce ocenić, czy skrócenie tygodnia pracy o jeden dzień opłaca się z biznesowego punktu widzenia.

Obiecujące wyniki przyniósł bowiem podobny test wykonany w Japonii przez Microsoft. Firma przeprowadziła eksperyment na swoich pracownikach w japońskich oddziałach – wprowadziła czterodniowy tydzień pracy. Okazało się, że wydajność wszystkich 2300 pracowników przez 4 dni była większa, niż jakby pracowali w tradycyjnym – pięciodniowym trybie.

Co istotne, Unilever i Microsoft w odróżnieniu od hiszpańskiego rządu, nigdy nie zamierzały obcinać z tego tytułu pensji. To także może mieć wpływ na motywację pracowników, która przekłada się, rzecz jasna, na wydajność pracy.

Francja i 35-godzinny tydzień pracy

We Francji od 2002 roku zatrudnieni pracują nie po 8, lecz po 7 godzin dziennie. 35-godzinny tydzień pracy dla etatowców zaczął obowiązywać we Francji w ramach reform wprowadzonych w latach 1998-2001 przez socjalistyczny rząd Lionela Jospina. Nowa regulacja zastąpiła wcześniejszy 39-godzinny wymiar czasu pracy w tygodniu.

Minister gospodarki i finansów we Francji Bruno Le Maire na antenie stacji BFMTV i RMC był pytany o to, czy rząd nie ma w planach wydłużenia czasu pracy, co pozwoliłoby gospodarce szybciej nadrobić pandemiczne straty.

Polityk zadeklarował, że 35-godzinny tydzień pracy będzie utrzymany, „ponieważ firmy we Francji w pełni się już przestawiły i dopasowały do takiego systemu”.

RadioZET.pl/PAP/Business Insider