Zamknij

Czarnek zdradził, kto zapłaci więcej w Polskim Ładzie. „Stać ich”

19.07.2021 17:21
Przemysław Czarnek
fot. MAREK BEREZOWSKI/REPORTER/East News

Politycy PiS ruszyli w Polskę, żeby promować Polski Ład. Poparcie dla programu jest niższe, niż zakładał rząd: po dokonaniu prostych wyliczeń okazało się, że zapowiadana „obniżka podatków” jest tak naprawdę ich podwyższeniem. Minister edukacji Przemysław Czarnek wskazał, od jakich zarobków ma się zacząć „sponsorowanie Polskiego Ładu”.

Polski Ład to rewolucja w systemie podatkowym, co do której zgody nie ma nawet w samej Zjednoczonej Prawicy. Po przestudiowaniu rozwiązań przygotowanych przez PiS Porozumienie Jarosława Gowina oznajmiło, że ich wprowadzenie oznaczać będzie „radykalne” zwiększenie podatków.

Mechanizmy zapisane w Polskim Ładzie nakładają  wyższe podatki na Polaków zarabiających przeciętne polskie wynagrodzenie (lub większe), samozatrudnionych, a nawet emerytów otrzymujących świadczenia niższe, niż wynosi minimalna emerytura. Bez wprowadzenia specjalnych ulg, co do których nie ma w Zjednoczonej Prawicy zgody, wszyscy wymienieni będą musieli oddawać fiskusowi znacznie więcej, niż do tej pory. Politycy PiS tłumaczyli w weekend w całej Polsce, że jest dokładni odwrotnie.

Czarnek: Polski Ład zasponsorują osoby zarabiające 12 500 zł lub więcej

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek w odpowiedzi na krytykę, jaka spotkała ją podczas promowania Polskiego Ładu zasugerowała, że 500 plus i emerytury powinny pobierać tylko osoby, które „nie narzekają” na rząd. O tym, czy oznacza to zamiar ograniczenia wypłaty świadczeń tylko dla głosujących na partię tłumaczył Radosław Fogiel, wicerzecznik PiS.

Swój wkład w próbę ocieplenia wizerunku Polskiego Ładu miał także minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, który spotkał się z mieszkańcami Poniatowej z woj. lubelskiego. W trakcie przemowy wskazał, że to „bogacze” zapłacą za rozwiązania przygotowane przez PiS, dodając że „stać ich na to”.

Dopiero ci, którzy zarabiają powyżej 12,5 tys. zł, będą dopłacać po 12 zł, 20 zł, 40 zł miesięcznie, ale przyznajmy, stać ich na to.

Przemysław Czarnek

Słowa Czarnka można łatwo zweryfikować dzięki  kalkulatorowi płac w Polskim Ładzie, udostępnionemu przez Ministerstwo Finansów. Wynika z niego, że albo minister minął się z prawdą, albo algorytm podaje błędne dane. Narzędzie resortu wylicza bowiem, że osoby zarabiające 12 500 zł brutto zapłacą 20 zł podatku miesięcznie mniej, niż dotychczas. Kwota ta zmienia się na niekorzyść podatnika bardzo szybko wraz ze wzrostem tej kwoty: przy zarobkach 15 000 brutto podatnik będzie oddawał fiskusowi ponad 160 zł więcej co miesiąc, pensja 20 000 brutto zostanie pomniejszona o ponad 540 zł miesięcznie w porównaniu do obecnego systemu.

Przemysław Czarnek nie odniósł się wcale do problemu, jaki Polski Ład wprowadza dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą i rozliczających się podatkiem liniowym. Dla nich rzeczywista stopa opodatkowania zmieni się z 19 procent na 27 procent. To na przedsiębiorców spadnie największy ciężar finansowania nowych programów socjalnych, co minister skrzętnie przemilczał.

RadioZET.pl/PAP