Zwolnienia i obniżki pensji, czyli plan firm na przetrwanie epidemii

06.04.2020 12:01
Covid-19. Zwolnienia i obniżka wynagrodzeń. Dofinansowanie do pensji
fot. Shutterstock/Daniel Jedzura (ilustracyjne)

Co piąta firma na rynku nie ma rezerw finansowych. Strategią przedsiębiorców są cięcia etatów i obniżki pensji – wynika z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Epidemia koronawirusa mocno nadszarpnęła finanse firm. Co piąty przedsiębiorca nie ma oszczędności na czarną godzinę. Wstrzymanie biznesu, brak klientów i wydatki związane z opłaceniem podatków, czynszu czy pensji dla pracowników znacznie osłabiły płynność finansową firm.

Mniej niż co trzecia firma na zapasy na kolejne dwa miesiące – wynika z analizy PIE. To wciąż za mało, by uporać się ze skutkami epidemii. Stąd, jak donosi PIE, główną strategią firm na generowanie oszczędności są obniżki pensji, zwolnienia i wnioskowanie o dopłaty do pensji.

46 procent badanych przedsiębiorców myśli o obniżkach pensji. Dla 28 procent firm jedynym wyjściem z trudnej sytuacji będą zwolnienia. 36 procent pracodawców planuje utrzymać dotychczasowe stawki płac, a zaledwie 4 procent respondentów zamierza zredukować wynagrodzenia wyłącznie dla kadry zarządzającej i menadżerskiej.

Zobacz także

Większość, bo ponad 56 procent ankietowanych skorzysta z rządowych dopłat do pensji. Najbardziej zainteresowane tym rozwiązaniem są duże firmy - 90 proc. wskazań, a także sektor handlowy - 63 proc.

Zgodnie z publikacją, 39 procent przebadanych przedsiębiorstw spodziewa się, że kryzys potrwa do wakacji, a 32 procent respondentów uważa, że stan ten utrzyma się aż do końca roku.

Dopłaty do pensji zamiast zwolnień. Jak skorzystać z tarczy antykryzysowej?

Firmy, które odnotowały straty mogą liczyć na 3-miesięczne dofinansowanie do pensji w ramach tarczy antykryzysowej.

Zobacz także

Przedsiębiorcy mają możliwość skorzystania z dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenia społeczne.

  • W przypadku spadku obrotów firmy o co najmniej 30 procent, pracodawcy mogą liczyć na dopłaty do pensji w wysokości 50 procent sumy wynagrodzeń, jednak do kwoty 50 procent minimalnej pensji.
  • Jeśli obroty firmy spadły przynajmniej o połowę, dofinansowanie nie może przekroczyć 70 procent wynagrodzeń, jednak nie więcej niż 70 procent kwoty minimalnego wynagrodzenia, powiększonego o składki na ubezpieczenia społeczne od pracodawcy, w odniesieniu do każdego pracownika
  • Gdy pracodawca odnotował przynajmniej 80- proc. spadek obrotów, otrzyma dofinansowanie w wysokości nieprzekraczającej kwoty stanowiącej sumę 90 proc. wynagrodzeń poszczególnych pracowników objętych wnioskiem o dofinansowanie wraz ze składkami na ubezpieczenia społeczne należnymi od tych wynagrodzeń. Nie będzie to jednak nie więcej niż 90 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia powiększonego o składki na ubezpieczenia społeczne od pracodawcy, w odniesieniu do każdego pracownika.

RadioZET.pl/PIE