KRD: 63 procent firm boryka się z zatorami płatniczymi

25.03.2020 08:02
Covid-19. Zatory płatnicze coraz częstszym problemem firm
fot. Shutterstock/Inga Linder (ilustracyjne)

Epidemia koronawirusa przerwała łańcuchy dostaw, zwiększyła absencję pracowników i zmniejszyła dochody firm pozostawiając je z kosztami. 63 proc. przedsiębiorców już dziś zmaga się z zatorami płatniczymi – wynika z danych KRD.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Po wybuchu pandemii koronawirusa liczba przedsiębiorców z sektora MŚP, którzy mają problemy z terminowym otrzymywaniem płatności od kontrahentów, wzrosła do 63 procent - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów.

Zaskakujące są powody, dla których kontrahenci nie płacą sprzedawcom na czas. Okazuje się, że nie są to przyczyny ekonomiczne, lecz psychologiczne. 27 procent respondentów nie ukrywa, że choć ma pieniądze, to nie płaci, bo trzyma je na „czarną godzinę”. 65 procent ankietowanych podejrzewa, że tak samo postępują ich kontrahenci.

Zobacz także

Autorzy badania zaznaczają, że odsetek nierzetelnych płatników jest wyższy niż wskazuje ankieta. Przedsiębiorcy bowiem niechętnie przyznają się do takich zaległości.

Z jednej strony mamy wiele firm, które faktycznie tracą płynność finansową, bo z dnia na dzień utraciły zdolność zarobkowania, a z drugiej - sporą grupę przedsiębiorstw, które wstrzymują płatności, bojąc się o przyszłość 

- powiedział PAP prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki

Ostatecznością do jakiej prowadzą zatory płatnicze jest upadłość firm. Ekspert przypomina jednak, że jeśli przedsiębiorcy teraz doprowadzą do upadłości swoich kontrahentów, to może się okazać, że później, gdy epidemia się skończy, nie będą mieli komu sprzedawać swoich towarów i usług. Co więcej, z upadłością firm wiąże się też fala zwolnień, co zwiększy bezrobocie i pozbawi Polaków dochodu, a to – jak wskazuje Łącki – konsumenci napędzają wzrost gospodarczy.

Zobacz także

Uratować finanse firm może skorzystanie z rządowej pomocy. W najbliższy piątek 27 marca posłowie będą głosować nad pakietem zmian, które mają odciążyć przedsiębiorców. Ci zmagają się z finansowymi skutkami przerwanych łańcuchów dostaw, większej absencji pracowników, brakiem zamówień i pieniędzy na wynagrodzenia dla pracowników czy składki na ZUS.

Zobacz także

W tarczy antykryzysowej przygotowanej przez rząd ma znaleźć się szereg ulg dla przedsiębiorców m.in możliwość zawieszenia składek na ZUS, odroczenie rat kredytów czy przesunięcie terminów wdrożenia zmian podatkowych. Pracodawcy będą też mogli liczyć na dopłaty do pensji pracowników, a sami pracownicy na dodatkowy zasiłek opiekuńczy w związku z epidemią koronawirusa. 

RadioZET.pl/PAP