Zamknij

Oblężenie ZUS. Zakład o rekordowym ruchu na stronie internetowej

05.04.2020 13:11
Covid-19. ZUS. Polacy masowo dzwonią i odwiedzają stronę ZUS
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Po wprowadzeniu pakietu zmian w ramach tarczy antykryzysowej Polacy ustawili się w gigantycznej kolejce na infolinię Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a liczba odsłon strony internetowej urzędu pobiła rekordy.

 Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował o rekordowym ruchu na swojej stronie internetowej.

Jak wskazał, w tym tygodniu stronę internetową ZUS odwiedziło ponad 2 mln zainteresowanych, co dało około 10 mln odsłon. Najwięcej odwiedzin nastąpiło 1 kwietnia – wówczas stronę ZUS przeglądało 700 tys. osób.

Zobacz także

To efekt wejścia w życie tarczy antykryzysowej 1 kwietnia 2020 roku. Ta przewiduje m.in. zwolenienie ze składek na ZUS, odroczenie terminu ich płatności, dodatkowy zasiłek opiekuńczy czy świadczenie dla samozatrudnionych i osób pracujących na tzw. śmieciówkach.

Nasze dane wskazują, że przedsiębiorcy są bardzo zainteresowani rozwiązaniami w ramach tarczy. Do ZUS wpłynęło już ponad 171 tys. wniosków o różnego rodzaju ulgi

– mówi prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS

Jak dodała szefowa ZUS, obecnie w jednym momencie stronę ZUS wyświetla 6,8 tys. osób. W tzw. godzinach szczytu liczba ta sięga 15 tysięcy użytkowników. Zakład wskazuje, że największe oblężenie ma miejsce między godziną 10 a 14.

Zobacz także

Nie mniejszym zainteresowaniem cieszy się infolinia ZUS. Nawet próbując dzwonić tuż po 7.00, czyli na samym początku pracy konsultantów, trzeba liczyć się z kilkudziesięcioma minutami oczekiwania na połączenie. W południe liczba oczekujących sięga 600 a nawet 700 osób.

Prezes ZUS wskazała, że po drugiej stronie słuchawki pracuje 400 osób, które niemalże bez przerwy odpowiadają na pytania zainteresowanych.

Jak pisaliśmy wcześniej na portalu biznes.radiozet.pl, konsultanci odbierają dziennie 8 tysięcy telefonów tylko w sprawie świadczeń chorobowych. Do tego należy doliczyć telefony ws. zwolnień z ZUS, odroczenia składek, świadczeń postojowych itd. Jedno jest pewne: ZUS ma pełne ręce roboty, a ubezpieczeni muszą uzbroić się w cierpliwość.

Zobacz także

RadioZET.pl/ZUS