Tarcza antykryzysowa nie pomoże? Małe firmy chcą zwolnienia z ZUS [SONDAŻ]

27.03.2020 07:33
Covid-19. Tarcza antykryzysowa. Dla kogo zwolnienie z ZUS
fot. Shutterstock/zbigniew kotara (ilustracyjne)

Blisko 80 procent małych firm chce w ramach pomocy od państwa zwolnienia ze składek na ZUS. Tymczasem z takiego rozwiązania skorzystają tylko mikroprzedsiębiorcy i samozatrudnieni.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Firmy zatrudniające do 9 pracowników i samozatrudnieni będą zwolnieni z opłaty składek na ubezpieczenia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie będzie upominał się o składki przez 3 miesiące.

To obietnica, która znalazła się w tarczy antykryzysowej dla firm. Tymczasem w obliczu kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa nawet 80 procent małych firm chce zwolnienia z płacenia składek ZUS, a ponad 64 procent - zwolnienia z podatków - wynika z badania Krajowego Rejestru Długów na temat oczekiwanego przez przedsiębiorców wsparcia ze strony rządu.

Zobacz także

Jak podkreślili autorzy badania IMAS International na zlecenie Krajowego Rejestru Długów, spowodowany epidemią koronawirusa przedłużający się przestój w gospodarce powoduje, że przedsiębiorcy zaczynają poważnie zastanawiać się nad przyszłością. "Już teraz gorączkowo liczą nie tylko swoje pieniądze, ale przede wszystkim czekają na pomoc państwa" - wskazali.

Najważniejsze dla firm jest całkowite zwolnienie z ZUS, a takie rozwiązanie przewidziano tylko dla najmniejszych firm i samozatrudnionych. Ponad 76 procent wszystkich pytanych przedsiębiorców na tym punkcie zależy najbardziej. Jeśli tak się nie stanie, firmy będą zmuszone zwolnić pracowników – podkreślono w badaniu.

Zobacz także

64 procent ankietowanych na drugim miejscu stawia konieczność zwolnienia firm z podatków. Zdaniem przedsiębiorców, takie rozwiązanie pomogłoby im skutecznie ochronić biznes przed negatywnymi skutkami epidemii. Eksperci z KRD zwracają uwagę, że firmom zaczyna brakować środków na bieżące zobowiązania względem ZUS czy skarbówki.

Spora część firm już teraz nie pracuje, więc nie może zarabiać. Dodatkowo nie mogą liczyć, że dostaną zapłatę za już wystawione faktury bo, jak wynika z naszego badania, 27 procent firm, pomimo posiadania pieniędzy, zamiast płacić, zatrzymuje środki na czarną godzinę 

-powiedział PAP prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki

Jak wskazał, jeśli firmy nie otrzymają pomocy na czas, rynek pracy czeka fala zwolnień a firmy – konieczność zawieszenia działalności lub fala bankructw.

RadioZET.pl/PAP