Zamknij

Praca zdalna także po pandemii? To propozycja niemieckiego ministra

28.04.2020 14:41
Covid-19. Praca zdalna także po pandemii? Dyskusja w Niemczech
fot. ToKa74/Shutterstock (ilustracyjne)

Praca zdalna na stałe, nawet po ustąpieniu pandemii koronawirusa? Taki pomysł ma niemiecki minister ds. pracy. Jego propozycja spotkała się z przychylnymi i krytycznymi ocenami.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Koronawirus spowodował, że kadry wielu firm wysłane zostały wysłane na home office. Dla niektórych - to jedyna możliwość wykonywania swoich obowiązków, nie narażając się przy tym na zarażenie wirusem SARS-CoV-2.

W rozmowie z dziennikiem "Bild" niemiecki minister ds. pracy Hubertus Heil zapowiedział, że miejscowy rząd chce umożliwić pracownikom telepracę także po upływie pandemii.

Zobacz także

- Pracuję nad nową ustawą o prawie do home office, którą przedstawię do jesieni - mówił socjaldemokrata Heil w rozmowie "Bildem". W jego ocenie, o ile charakter pracy na to pozwala, każdy pracownik powinien mieć możliwość pracy zdalnej.

W ten sposób można by pracować przez cały czas w ramach "domowego biura" albo w wybrane dni w tygodniu.

Także w domowym biurze musi być fajrant i to nie dopiero o godzinie 22 (...) Chcemy umożliwić więcej pracy w «home office», ale nie ją wymuszać

Hubertus Heil

Jak podało Deutsche Welle, propozycja niemieckiego ministra znalazła poparcie wśród niektórych socjaldemokratycznych polityków oraz działaczy partii zielonych. 

- Najwyższy czas, by praca zdalna przestała być przywilejem dla nielicznych i stała się prawem dla wielu - komentowała Katrin Goering-Eckardt, deputowana do Bundestagu z partii Sojusz 90/Zieloni. Dodała, że kluczowe byłoby zapewnienie prędkości internetowej niezbędnej do wykonywania telepracy przez dłuższy czas.

Zobacz także

"To propozycja nie na czasie"

Z kolei do sceptyków należy szef Federalnego Zrzeszenia Niemieckich Organizacji Pracodawców Steffen Kampeter. Jego zdaniem telepraca na stałe jest „nie na czasie”. Dlaczego? W obliczu recesji pracodawcy potrzebują moratorium na dodatkowe obciążenia, zamiast nowych przepisów, które ograniczają wzrost i elastyczność.

Zdaniem Uwe Schummera, polityka współrządzącej w Niemczech chadecji, potrzebne jest uszczegółowienie proponowanych przepisów.  

Do krytyków pomysłu telepracy na stałe dołączył jeden z największych niemieckich dziennik „Sueddeutsche Zeitung”. 

"Tam, gdzie sprawdza się praca z innego miejsca, niż z biura, firmy najprawdopodobniej będą z tego korzystać także po pandemii koronawirusa. Przekonały się bowiem, że interes mimo to funkcjonuje, a jeden czy drugi kierownik pewnie już po cichu liczy, ile zaoszczędzi, gdy zredukuje liczbę biurek" - napisano w komentarzu opublikowanym na łamach gazety.

Zobacz także

RadioZET.pl/Deutsche Welle