Koronawirus. Ponad miliard ludzi może stracić pracę

08.04.2020 07:55
Covid-19. Ponad miliard ludzi może stracić pracę z powodu kryzysu
fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA

Ponad miliard ludzi może stracić pracę w drugim kwartale tego roku. Powodem światowy kryzys wywołany epidemią koronawirusa. Najwięcej pracowników narażonych na bezrobocie jest w Europie, Azji Centralnej i obu Amerykach - wynika z danych Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO).

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Pandemia koronawirusa doprowadziła do praktycznego zamrożenia gospodarki w wielu państwach świata. Z powodu rodzącego się kryzysu ucierała przede wszystkim branża turystyczna, transportowa i gastronomiczna. 

Ile ludzi na świecie straci pracę?

Jak podało BBC News, powołując się na dane Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO), aż 81 proc. światowej siły roboczej - liczącej 3,3 miliarda ludzi - zostało całkowicie lub częściowo dotknięte restrykcjami z powodu koronawirusa. 

Zobacz także

Chodzi o całkowite lub częściowe ograniczenie pracy - od wysłania kadr do pracy zdalnej, poprzez zamknięcie fabryk czy lokali usługowych.

- Pracownicy i firmy stoją w obliczu katastrofy, zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się - podkreślił Guy Ryder, dyrektor generalny ILO, cytowany przez BBC News.

Szacuje się, że od momentu wybuchu epidemii, a potem pandemii koronawirusa, zniknęło 6,7 proc. wszystkich godzin pracy na całym świecie w drugim kwartale 2020 roku. To odpowiada utracie przez 195 milionów osób pracy w pełnym wymiarze godzin.

W tym zestawieniu najbardziej dotknięte są państwa arabskie z 8,1 proc. spadkiem czasu pracy (odpowiada to utracie pracy przez 5 milionów pracowników, zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin).

ILO prognozowała, że w 2020 roku bezrobocie dotknie 25 mln ludzi na całym świecie. Pandemia koronawirusa na pewno zweryfikuje te szacunki.

Zobacz także

Z kolei w branżach najbardziej dotkniętych zawieszeniem z powodu pandemii - turystyka, hotelarstwo, gastronomia, przemysł wytwórczy i detaliczny oraz rynek nieruchomości - zatrudnionych jest 38 proc. światowej siły roboczej. To oznacza, że 1,25 miliarda ludzi jest zagrożonych utratą pracy w najbliższym czasie. 

W sektorach wysokiego ryzyka kryzysu pracuje łącznie 43,2 proc. ludności w obu Amerykach i 42,1 proc. w Europie i Azji Środkowej.

Jak podkreśliło BBC News, w tych rejonach jest znacznie mniej pracowników bez formalnego zatrudnienia, którzy stanowią większość siły roboczej w Afryce, krajach arabskich oraz pozostałej części Azji i Pacyfiku.

Największy kryzys od 1945 roku

Zdaniem Międzynarodowej Organizacji Pracy mamy do czynienia z największym kryzysem od czasu zakończenia drugiej wojny światowej. 

W ocenie ILO dalszy wzrost światowego bezrobocia będzie zależeć od dwóch czynników: jak szybko globalna gospodarka odbije się w drugiej połowie roku oraz jak bardzo efektywne będą programy naprawcze podjęte przez rządy poszczególnych państw.

To najważniejszy test współpracy międzynarodowej od ponad 75 lat. Jeśli jeden kraj bankrutuje, to wszyscy ponosimy porażkę. Musimy znaleźć rozwiązania, które pomogą wszystkim sektorom naszego globalnego społeczeństwa, szczególnie tym, które są najbardziej narażone lub najmniej zdolne do samopomocy

Guy Ryder

Zobacz także

RadioZET.pl/BBC News