Koronawirus. Mniej klientów w sklepach - pokazują badania

31.03.2020 08:02
Covid-19. Mniej klientów w sklepach. Polacy obawiają się podwyżek
fot. Anna Fedorova_it/Shutterstock (ilustracyjne)

Nawet 30 proc. spadł ruch w stacjonarnych sklepach - podała "Rzeczpospolita". W porównaniu do nich, e-zakupy spożywcze cieszą się coraz większa popularnością. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Koronawirus, który doprowadził w Polsce do ogłoszenia stanu epidemii, znacząco wpłynął na branżę handlową.

Sklepy spożywcze i markety jako pierwsze zderzyły się ze zmasowanym najazdem klientów obawiających się pustych półek podczas epidemii. W rekordowym tygodniu – w dniach 9-15 marca, kiedy zapadła decyzja o zamknięciu szkół i centrów handlowych – wszystkie segmenty rynku rosły.

Zobacz także

Mniej klientów w sklepach

Jak wynika z danych firmy badawczej GfK dla dziennika "Rzeczpospolita", tydzień po rekordowym wzroście sprzedaży liczba kupujących w sklepach znacznie spadła.

W hipermarketach o 25 proc., a w sieciach drogerii o 27 proc. Nawet segment dyskontów, kontrolujący jedną trzecią polskiego rynku FMCG (produkty codziennego użytku), zanotował spadek liczby klientów o 10 proc.

Gazeta zaznaczyła, że po szalonym tygodniu spadła nie tylko liczba klientów, ale i kupowanych produktów – teraz średnio ląduje ich w koszyku 19, o sześć mniej niż kilka dni wcześniej.

Mimo to wysokie wzrosty w niektórych kategoriach nadal się utrzymują, ale nie ma już śladu po nawet kilkusetprocentowych wzrostach, jak to miało miejsce tydzień wcześniej w przypadku np. mięsa, produktów sypkich czy higienicznych, z papierem toaletowym na czele.

Zobacz także

Nowy hit sprzedażowy - chrzan

Według danych GfK za tydzień 17-22 marca, najwięcej wzrosła sprzedaż chrzanu - aż 59 proc. więcej niż średnia z lutego.

Dlatego - jak podał dziennik - choć w przeciwieństwie do innych sektorów rynku sklepy spożywcze w zdecydowanej większości nadal działają, ich sytuacja jest jednak dużo trudniejsza. Jedynym sektorem, który nadal zdecydowanie rośnie, jest internet.

- W niepewnej sytuacji dokonywanie i odbieranie zakupów w domu ogromnie zyskało na wartości. Polska e-spożywka tylko w lutym wzrosła aż o 21 procent rok do roku, a zakupy kategorii pielęgnacja domu aż o 42 procent – mówi Szymon Mordasiewicz, dyrektor Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia, cytowany przez "Rzeczpospolitą".

W lutym bieżącego roku aż 12 procent polskich gospodarstw domowych dokonało zakupów spożywczych online i jest to o blisko 4 punkty procentowe więcej niż rok temu. Oznacza to, że cała grupa w relacji rok do roku urosła aż o 50 procent

Szymon Mordasiewicz

Co więcej - według badania ARC Rynek i Opinia aż 45 proc. konsumentów obawia się podwyżek w sklepach.

- Zachowania zakupowe Polaków uległy szybkiemu dostosowaniu do warunków epidemii. Wydaje się, że początkowa panika zakupowa ustąpiła bardziej racjonalnej postawie. Polscy konsumenci bacznie obserwują rozwój sytuacji, śledzą zaopatrzenie sklepów, rozmawiają o tym między sobą i reagują na bieżąco, ale już nie gorączkowo - wskazał Łukasz Mazurkiewicz, prezes ARC Rynek i Opinia, w rozmowie z dziennikiem.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita