Zamknij

Rośnie sprzedaż w małych sklepach. Co najchętniej kupowali Polacy?

30.03.2020 08:17
Covid-19. Małe sklepy notują wzrost obrotów. Co najchętniej kupujemy
fot. Shutterstock/Drazen Zigic (ilustracyjne)

Tuż po ogłoszeniu stanu epidemii w Polsce klienci masowo ruszyli do sklepów. Tłumy gromadziły się nie tylko w hipermarketach, ale też u detalistów, którzy odnotowali 70-procentowe wzrosty.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Małe sklepy odnotowały 70–procentowy wzrost obrotów w pierwszych dniach po ogłoszeniu stanu epidemii w Polsce – informuje „Puls Biznesu”.

Gazeta wylicza produkty, które cieszyły się wówczas największym zainteresowaniem. Nie był to makaron, ani papier toaletowy, choć te produkty równie często kupujemy w zapasie. Tuż po konferencji premiera 11 marca, podczas której Mateusz Morawiecki mówił o zagrożeniu epidemiologicznym w związku z koronawirusem, zauważono zwiększony ruch w małych sklepach. Jak informuje „Puls Biznesu”, już po godzinie sprzedaż papieru toaletowego osiągnęła poziom całodniowy, a do zamknięcia — prawie 600 proc. dziennej sprzedaży. To nie był jednak najbardziej pożądany produkt.

Zobacz także

Z danych z systemu M/platform, na które powołuje się dziennik wynika, że od 9 do 15 marca najchętniej kupowaliśmy mydło i spirytus. Ich sprzedaż wzrosła odpowiednio o 603 i 567 procent. Na kolejnych miejscach na liście najchętniej kupowanych produktów znalazł się ryż i mąka. Dopiero na szóstym miejscu uplasował się makaron z 235- procentowym wzrostem sprzedaży.

Zdaniem specjalistów małe sklepy zyskały przewagę nad hipermarketami. Dlaczego? Tam szybciej kończyły się zapasy najchętniej kupowanych produktów. To, czego nie udało się znaleźć w największych sklepach, Polacy dostali u osiedlowych detalistów.

Zobacz także

Skalę wzrostu obrotów w tych sklepach można porównać do okresu przedświątecznego, wówczas Polacy robili zakupy na podobnym poziomie.

RadioZET.pl/”Puls Biznesu”