Zamknij

Eksperci o kondycji budżetu: nie ma mowy o podnoszeniu podatków

14.04.2020 15:18
Covid-19. Czy rząd podniesie podatki? Eksperci o spadku dochodów podatkowych
fot. Shutterstock/Andrzej Rostek (ilustracyjne)

Epidemia koronawirusa przyniesie spore straty w budżecie. Eksperci szacują, że wpływy z podatków spadną nawet o 30 mld złotych. Niezbędny będzie plan naprawczy dla gospodarki.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Finansowe skutki epidemii koronawirusa odczują nie tylko firmy, ale także budżet państwa. Ograniczenie działalności przedsiębiorstw i spadek popytu na oferowane dobra i usługi oznacza dla firm odcięcie od źródła dochodu. Gdy przedsiębiorcy i pracownicy nie zarabiają, nie opłacają podatku, na czym traci budżet państwa.

Eksperci w komentarzu dla MondayNews.pl są zgodni: dochody podatkowe gwałtownie spadną. Prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów mówi o 12 procentowej stracie. Taki wariant byłby realny, gdyby kwarantanna skończyła się w kwietniu a rynek powoli wracałby do życia. Ekonomista Marek Zuber szacuje straty na 20-30 mld złotych.

Zobacz także

Jak mówił, wersja optymistyczna zakłada, że wzrost na koniec roku wyniesie 0 procent nawet jeśli w drugim kwartale będziemy musieli zmierzyć się z recesją. - Wierzę w dynamiczne odbicie w kolejnych miesiącach i to powinno się mniej więcej wyrównać. Dziś to dla mnie dość realny scenariusz pod warunkiem, że opanujemy pandemię w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Ale tego do końca jeszcze nie wiemy, więc trudno prognozować – komentuje Marek Zuber.

Dr Roman Namysłowski, ekspert BCC ds. podatków, nie ma wątpliwości, że wpływy z wszystkich podatków będą mniejsze. Choć wydawać by się mogło, że wpływy z akcyzy nadal będą utrzymywać się na stabilnym poziomie, nie stanie się tak ze względu na liczne zwolnienia. Spirytus do produkcji płynów odkażających został zwolniony z akcyzy. Kierowcy także nie dorzucą się do budżetu – ceny paliwa spadły a kierowcy rzadziej podróżują samochodem.

Zobacz także

Główne wpływy podatkowe, które zasilają budżet pochodzą z podatku od towarów i usług. Zdaniem prof. Modzelewskiego, dochody te nie są tak zagrożone jak wpływy z podatków dochodowych. Warunkiem jest jednak „odmrażanie gospodarki”.

Zdania są jednak podzielone. Ekonomista Marek Zuber przypuszcza, że najbardziej dotkliwy będzie spadek dochodów z VAT. Jak mówił, to podatek związany z obrotami, jeśli nie sprzedajemy towarów i usług, nie odprowadzamy podatku.

Zobacz także

Eksperci są zgodni w stwierdzeniu, że niezbędny jest plan naprawczy dla gospodarki. To, przynajmniej, częściowo pozwoli uratować wpływy z podatków. Prof. Modzelewski wskazuje w obecnej sytuacji na niesięganie do generalnych podwyżek jakichkolwiek podatków. Jak mówi, być może nawet trzeba będzie je obniżyć.

RadioZET.pl/MondayNews.pl