Zamknij

Jak nie paść ofiarą cyberprzestępców podczas epidemii?

03.04.2020 14:52
Covid-19. Cyberprzestępcy wykorzystują epidemię koronawirusa
fot. ilyapfoto/Shutterstock (ilustracyjne)

Fałszywe maile, złośliwe aplikacje, podszywanie się pod rządowe instytucje - w taki sposób podczas epidemii koronawirusa działają cyberprzestępcy. Jak uchronić się przed tymi zagrożeniami? Na nasze pytania odpowiedział dr inż. Andrzej Bartosiewicz, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa z Thales Polska.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Epidemia koronawirusa dla większości ludzi to okres niepokoju. Niepewność wykorzystują przestępcy, którzy w sieci starają się wyłudzić dane i dostęp do pieniędzy.

"Wysyłają fałszywe maile" 

- Od kiedy pojawiła się pandemia zarejestrowano wzmożoną aktywność cyberprzestępców - podkreślił dr inż. Andrzej Bartosiewicz, ekspertem ds. cyberbezpieczeństwa z Thales Polska. 

Pierwsze ataki odnotowano w Azji, na Tajwanie i w Korei Południowej na przełomie 2019 i 2020 roku. Kolejne nastąpiły w Europie Środkowo-Wschodniej, w Czechach i na Ukrainie oraz w Europie Zachodniej, we Włoszech i Francji. Hakerzy wykorzystują niewiedzę i powszechny strach. Jak działają cyberprzestępcy?

Tworzą strony internetowe, szkodliwe aplikacje oraz wysyłają fałszywe maile, które przede wszystkim mają nas nakłonić do ściągnięcia złośliwego oprogramowania lub do wyciągnięcia od nas danych

dr inż. Andrzej Bartosiewicz

Ekspert doprecyzował, że w ostatnim kwartale powstało wiele serwisów internetowych z domeną COVID-19. Tak nazywa się choroba, którą wywołuje wirus SARS-CoV-2, popularnie nazywany koronawirusem.

Ponad połowa tych stron jest niebezpieczna, gdyż skieruje nas na stronę hakerów lub zawiera fałszywe informację, co może doprowadzić do chaosu informacyjnego

dr inż. Andrzej Bartosiewicz

Inną metoda używaną przez oszustów są złośliwe aplikacje mobilne. Niektóre z nich potrafią nawet uzyskać dostęp do naszego konta bankowego.

Mamy również do czynienia z typowymi kampaniami spamowymi. Nabieramy się na apele o pomoc finansową lub po prostu ściągamy wraz z mailem szkodliwe oprogramowania

dr inż. Andrzej Bartosiewicz

Innym mechanizmem są strony internetowe, aplikacje lub maile, które są niemalże identyczne z oficjalnymi lub rządowymi platformami komunikacji na temat pandemii.

W połowie lutego 2020 roku mieszkańcy Ukrainy dostali maile, które przypominały materiały z Ministerstwa Zdrowia Ukrainy. W rozsyłanych wiadomościach był ukryty „trojan” - szkodliwe oprogramowanie

dr inż. Andrzej Bartosiewicz

"Weryfikować, weryfikować, weryfikować"

Co jest celem cyberprzestępców? W ocenie eksperta praktycznie wszystko, od pieniędzy po dane czy też zrzut z naszego ekranu. - Hakerzy są w stanie pozyskać z naszego komputera, czy smartfona prawie wszystko: zrzut z ekranu, informacje z przeglądarek i ich historie, dane z skrzynek pocztowych i managera haseł oraz wszystkie dane, które nie są odpowiednio zabezpieczone - podkreślił nasz rozmówca.

Czy korzystanie z urządzeń mobilnych jest bezpieczne? - Tak, tylko trzeba odpowiednio zabezpieczyć urządzenie mobilne, jak komputer - radził dr inż. Andrzej Bartosiewicz.

Bezpiecznych aplikacji do komunikacji jest na rynku wiele. Różnią się one przede wszystkim dostępem do bezpiecznej chmury. Niestety większość takowych nie posiada

dr inż. Andrzej Bartosiewicz

Kolejne cyberzagrożenia będą się pojawiać, jeśli pandemia koronawirusa będzie eskalować. - Cyberprzestępcy będą nasilać ataki. Pojawi się jeszcze więcej złośliwych programów, które będą atakowały nie tylko szpitale czy centra badawcze jak to miało już miejsce w Europie - wskazał dr inż. Bartosiewicz.

Do tego dochodzą zwykłe wyłudzenia w postaci fikcyjnych sklepów oferujących specyfiki chroniące przez wirusem oraz sprzęt ochronny, którego nigdy nie dostaniemy. Musimy zachować większą czujność niż dotychczas, nie ufać w maile rzekomo pochodzące od urzędów państwowych czy firm farmaceutycznych. Weryfikować, weryfikować, weryfikować

dr inż. Andrzej Bartosiewicz

RadioZET.pl