Zamknij

Milionowe długi firm. Branża kosmetyczna i fryzjerska w kryzysie

05.04.2020 11:51
Covid-19. Branża kosmetyczna i fryzjerska z rekordowym długiem
fot. KFP/REPORTER/East News

Epidemia koronawirusa zmusiła przedsiębiorców do wstrzymania działalności. Wszystkie zakłady kosmetyczne i fryzjerskie są zamknięte, a branża tonie w długach.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Przedsiębiorcy najpierw musieli ograniczyć działalność przyjmując znacznie mniej klientów do salonów fryzjerskich i kosmetycznych, a następnie zamknąć zakład.

Od 2 kwietnia decyzją rządu zamknięte są bez wyjątków wszystkie zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, salony tatuażu i piercingu. Tych usług nie będzie można realizować również poza salonami – np. wizyty w domach nie wchodzą w grę. Przedsiębiorcy nie mogą zatem pracować, a ich długi rosną.

Zobacz także

Analitycy z Krajowego Rejestru Długów wyliczyli, że zobowiązania branży sięgają już 37,7 mln złotych. Średni dług zakładów z sektora beauty to 13 667 złotych – wynika z wyliczeń KRD.

Prezes KRD Adam Łącki w rozmowie z PAP mówił, że sytuacja branży beauty jeszcze przed pandemią nie była łatwa, a obecny stan to dla nich „być albo nie być”, bo właściciele i pracownicy salonów nie mogą teraz świadczyć usług nawet podczas wizyt domowych.

Zobacz także

Jak dodał, 1 kwietnia przedsiębiorcy zamknęli 130 tysięcy zakładów fryzjerskich i kosmetycznych.

Eksperci zwracają uwagę na kiepską kondycję branży już przed wybuchem epidemii. Zadłużenie branży beauty, jak wynika z danych KRD, w ciągu niespełna trzech lat znacząco wzrosło. Na koniec 2017 r. salony kosmetyczne i fryzjerskie miały 24 mln zł niezapłaconych zobowiązań, a na koniec marca tego roku - 37,7 mln zł. Zdaniem ekspertów to rozwój branży i duża konkurencja na rynku sprawia, że przedsiębiorcy odnotowują straty.  

RadioZET.pl/PAP