Zamknij

Zamożne kobiety ruszyły do Szwecji. Powód? Otwarte salony piękności

21.04.2020 09:28
Covid-19. Bogate kobiety przyjeżdżają do Szwecji by pójść do fryzjera
fot. EAST NEWS

Wydają ponad 1000 euro na bilet lotniczy, przylatują do Szwecji i … idą do fryzjera. Szwedzkie media piszą o rozwoju turystyki kosmetycznej w tym kraju.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Szwecja to kraj, który zminimalizował wszelkie obostrzenia w związku z koronawirusem. Rynek żyje i sprzyja rozwojowi tzw. turystyce kosmetycznej, na którą nie każdy może sobie pozwolić.

Przyzwyczajone do regularnych usług kosmetycznych klientki z całej Europy nie mogą doczekać się zniesienia obostrzeń w ich krajach. Nie marnują jednak czasu i ruszają na poszukiwanie fryzjera lub kosmetyczki w Szwecji.

Zobacz także

Jak informuje szwedzka gazeta Aftonbladet, nie jest to rozrywka dla każdego. Za sam bilet lotniczy klientki szwedzkich fryzjerów płacą nawet po 1800 euro.

Kobiety z Europy przyjeżdżają do nas, gdyż w ich krajach punkty usługowe zostały zamknięte. Odwiedzają nas, aby obciąć włosy i zrobić paznokcie, zjeść w restauracji, a wieczorem poimprezować 

- powiedziała gazecie Aftonbladet fryzjerka Sofia

Fryzjerka ze Szwecji dodaje, że jedna z jej klientek wydała na bilet lotniczy 1800 euro. Cena jednak nie gra dla nich roli. - Była bardzo szczęśliwa, że mogła zadbać o siebie. Podobnie uczyniło kilka jej przyjaciółek - podkreśla.

Zobacz także

Nie jest to odosobniony przypadek. Masowe przyjazdy kobiet z całej Europy do szwedzkich salonów piękności potwierdziły także inne osoby działające w branży. Szwedzki dziennik nie wyjaśnił, w jaki sposób turystki przybyły do kraju zważywszy na obostrzenia w całej UE. Może prywatnym samolotem?

Szwecja w kwestii niwelowania ryzyka zakażeń koronawirusem ma liberalne podejście. Jedynym obostrzeniem wprowadzonym przez władze jest zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób. Uważa się, że zamiast zakazów wystarczą zalecenia, a społeczeństwo samo będzie starać się zachowywać dystans.

W Szwecji odnotowano ponad 14 tysięcy zakażeń koronawirusem. Ponad 1500 osób zmarło.

RadioZET.pl/PAP