Zamknij

Koronawirus. Nowe premie dla pracowników Biedronki

04.04.2020 13:15
Covid-19. Biedronka wypłaci kasjerom kilka tysięcy złotych premii
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Aż 2300 zł brutto nagrody mogą otrzymać pracownicy Biedronki za prace podczas epidemii koronawirusa - podał portal Money.pl. Kto może otrzymać dodatkowe pieniądze?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Biedronka, która prowadzi w całej Polsce ponad 3 tys. marketów, postanowiła nagrodzić swoje kadry za pracę podczas epidemii koronawirusa.

Premia dla kasjerów Biedronki

Według portalu Money.pl, każdy pracownik Biedronki może otrzymać nagrodę finansową w wysokości 2300 zł brutto. Mają one trafić do pracowników sieci wraz z kwietniowymi wypłatami wynagrodzenia.

Zobacz także

Warunki? Trzeba mieć umowę o pracę od co najmniej 1 kwietnia 2019 roku oraz nie być "menadżerami ocenianymi w ramach procesu PMC". Z kolei pracownicy z niepełnymi etatami otrzymają premię w proporcjonalnie pomniejszonej wysokości.

Na dodatkowe pieniądze nie mają co liczyć osoby, które mają absencję w pracy powyżej 180 dni w 2019 roku (łącznie), zostały ponownie zatrudnienie w grupie (gdy absencja i przerwa w zatrudnieniu przekracza 180 dni w 2019 r.), miały nieusprawiedliwione nieobecność w 2019 r., ich ocena pracy jest "poniżej oczekiwań" lub "zdecydowanie poniżej oczekiwań" oraz pracownicy, wobec których podjęto decyzję o rozwiązaniu umowy.

Premii za to nie wyklucza urlop wypoczynkowy (w tym na żądanie), 2 dni zwolnienia z powodów okolicznościowych, wolne za nadgodziny lub pracę w wolne dni i nieobecność wywołana wypadkiem w pracy lub w drodze do lub z pracy.

Zobacz także

"Świat podjął niestrudzoną walkę"

Informacja o dodatku dla pracowników pojawiła się wraz z listem, który do kadry Biedronki miał skierować prezes grupy Jeronimo Martins (właściciel sieci handlowej) Pedro Soares dos Santos.

"Żyjemy w bardzo trudnych i niepewnych czasach, pogrążeni w głębokiej pandemii, która sprawiła, że świat podjął niestrudzoną walkę z chorobą nieznającą żadnych granic" - napisał dos Santos według Money.pl.

W przypadku Biedronki (tylko pracownicy polskich sklepów - przyp. red.), w porównaniu do ubiegłego roku, oznacza to wzrost o 200 złotych brutto, czyli blisko 10 procent

Pedro Soares dos Santos

"Jest to uczciwe i zasadne wyróżnienie. Jak powiedział Franciszek, te czasy wymagają wspólnego wysiłku, odwagi i solidarności. Jestem dumny i wdzięczny, że reprezentujecie te wartości" - dodał prezes Jeronimo Martins.

W odpowiedzi na obostrzenia w handlu, sieć Biedronka zdecydowała o wydłużeniu pracy swoich sklepów do godz. 24. Ponadto od 7 do 10 kwietnia markety sieci będą czynne przez całą dobę. Pracownicy sklepów wrócili również do normalnego systemu pracy - wcześniej z powodu zagrożenia koronawirusem pracowali w kilku brygadach zmianowych. Przeciwko takim zmianom opowiedziała się część kasjerów i związkowców - ich zdaniem nie było to konsultowane z załogą.

Zobacz także

W reakcji na zapowiedź o premiach w Biedronce napisała do nas matka pracownicy tej sieci handlowej.

"Moja córka, matka trójki dzieci w wieku 3-12 lat jest zatrudniona na trzy czwarte etatu w sklepie Biedronka od 4 października 2019 roku. Z narażeniem własnego zdrowia i zdrowia swojej rodziny pracuje w tym trudnym okresie. Nie opuściła żadnego dnia pracy, nie poszła na urlop czy zwolnienie lekarskie. Niestety, nagrody za pracę podczas epidemii koronawirusa nie otrzyma, ponieważ zbyt późno podjęła pracę" - napisała do nas pani Elżbieta.

Uważam, że taka nagroda należy się wszystkim pracownikom, którzy w tym okresie pracują i nadal będą pracowali narażając swoje zdrowie

Pani Elżbieta

RadioZET.pl/Money.pl