Zamknij

Amazon nie zamyka swoich magazynów pomimo epidemii

25.03.2020 08:36
Covid-19. Amazon nie zamyka swoich magazynów. Dlaczego?
fot. Inicjatywa Pracownicza/Twitter, Pracownicy Amazona/Facebook

Amazon nie zamknął swoich magazynów w Polsce. Protestują przeciwko temu pracownicy, którzy obawiają się zakażenia koronawirusem. W sieci wzywają do akcji "kichaj na menadżera" - podał "Głos Wielkopolski".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Koronawirus, którym do tej pory zaraziło się w Polsce 901 osób (stan na poranek 25 marca), spowodował wprowadzenie stanu epidemii i bardzo ścisłych restrykcji w całym kraju. Od środy obowiązuje zakaz przemieszczania się - poza wykonywaniem czynności życiowych, jak praca, zakupy czy odwiedziny bliskich. 

Jak podał "Głos Wielkopolski", od tygodnia pracownicy oraz Międzyzakładową Organizacją Związkową Amazon Polska domagają się od amerykańskiej spółki zamknięcie magazynów, wstrzymania pracy oraz wypłatę świadczeń, jak w okresie urlopowym.

Zobacz także

"Boimy się o własne zdrowie"

Do tej pory Amazon nie podjął takich decyzji.

- Boimy się chodzić do pracy. Boimy się o własne zdrowie i życie, zdrowie i życie naszych rodzin. Podczas gdy inne zakłady pracy zawieszają działalność, Amazon „podkręca obroty” - podkreślił anonimowy pracownik w rozmowie z gazetą.

Zdaniem pracowników firma nie podejmuje praktycznie żadnych środków zapobiegawczych. Na przykład sprzęty dotykane przez wiele osób nie są dezynfekowane - podał "Głos Wielkopolski".

Przy wejściu na teren zakładu nie jest sprawdzana temperatura ciała, w toaletach brakuje czasem środków czystości, nikt nie kontroluje i nie ma procedur dotyczących bezpiecznego wchodzenia i opuszczania budynku. Czujemy się bezradni, nic nieznaczący w wielkiej korporacji. Nie pozostaje nam nic, jak tylko prosić media o nagłośnienie sprawy

Pracownik Amazona

Zobacz także

W odpowiedzi pracownicy Amazona rozpoczęli na Facebooku akcję "kichaj na menadżera". "Jak dobitniej pokazać przełożonym, że mamy już dość i zdrowie jest dla nas najważniejsze? Już dziś kichnij gdy meander lub lider domaga się cięższej pracy, zatrzymuje cię bo idziesz umyć ręce, kłamie na stand-upie że... "BEZPIECZEŃSTWO JEST NAJWAŻNIEJSZE!" - głosi opis akcji na Facebooku.

Po stronie pracowników Amazona opowiedział się poseł KO Franek Sterczewski.

"Otrzymałem bardzo niepokojące sygnały od pracowników i pracownic Amazon Polska, dlatego zdecydowałem się na podjęcie natychmiastowych działań" - poinformował na Facebooku. Polityk wysłał do władz spółki apel o podjęcie działań zabezpieczających na rzecz pracowników.

Jak sprawę komentuje amerykańska firma?

- W chwili obecnej pierwszeństwo dajemy przyjmowaniu i wysyłaniu produktów, które są najistotniejsze dla naszych klientów. Należą do nich produkty spożywcze, zdrowotne i higieny osobistej, książki, a także rzeczy potrzebne do pracy zdalnej. W uznaniu dla zaangażowania naszych pracowników w obecnej sytuacji, staramy się o wprowadzenie podwyżki płac, którą negocjujemy z przedstawicielami związków zawodowych - zapewnili przedstawiciele Amazon Polska w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim".

Jakakolwiek sugestia, aby celowo narażać zdrowie i bezpieczeństwo innych jest nieakceptowalna. Natychmiast poinformowaliśmy służby i podejmiemy wszystkie konieczne działania przeciwko takiej postawie. Przywiązujemy najwyższą wagę do zdrowia naszych pracowników – istotne jest, aby pozostali w domu, jeśli chorują lub któraś z osób w ich domu dostała gorączki w przeciągu ostatnich 24 godzin

Amazon Polska

Jednocześnie spółka poinformowała, że w magazynach zaostrzono wymogi czystości, zachowanie bezpiecznego dystansu między pracownikami w centrach logistycznych.

Zobacz także

RadioZET.pl/Głos Wielkopolski