Zamknij

Co z 500 plus? ZUS, który ma go wypłacać, nie ma jeszcze systemu

17.09.2021 08:47
500 zł na klawiaturze
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Zgodnie z planami rządu od 1 stycznia 2022 roku obsługa programu Rodzina 500 plus ma zostać odebrana samorządom i przekazana do ZUS. Zakład przyznał, że na trzy miesiące przed terminem nie ma jeszcze systemu informatycznego, który miałby to umożliwić. Z zamówieniem musi czekać na wejście znowelizowanej ustawy w życie.

500 plus od 2016 roku wypłacane jest przez urzędników zatrudnionych przez samorządy. To oni przyjmują i weryfikują wnioski, pilnując by nie pojawiały się żadne nieprawidłowości. Łącznie nad obsługą świadczenia pracuje w Polsce 12 000 osób.

Ma się to zmienić w najbliższym czasie, gdyż decyzją rządu obsługa 500 plus ma być przekazana do ZUS. Pracownicy, którzy już teraz skarżą się na przeładowanie obowiązkami i są coraz bliżej podjęcia decyzji o strajku, protestują przeciwko obciążeniu ich nowymi zadaniami związanymi z 500 plus. Zakład odpowiadał, że wszystko będzie zautomatyzowane dzięki systemowi informatycznemu. Teraz wiceprezes ZUS Włodzimierz Owczarczyk przyznał, że takiego rozwiązania jeszcze nie ma. I nie jest jeszcze nawet zamówione.

500 plus w ZUS. Zakład nie ma systemu od obsługi świadczenia

Nowelizacja ustawy o 500 plus, przenoszącą obsługę świadczenia do ZUS, jest bliska uchwalenia. Zgodnie z wizją rządu, program miałby przejść pod skrzydła Zakładu 1 stycznia 2022 roku. ZUS zacznie odpowiadać za przyjmowanie i rozpatrywanie wniosków oraz wypłatę pieniędzy.

Z perspektywy otrzymania nowych obowiązków nie są zadowoleni pracownicy ZUS. Już teraz mają otrzymywać za dużo zadań do zrealizowania, co oznacza konieczność pracowania w nadgodzinach, w tym także w weekendy. A przydzieleniu większej liczby obowiązków nie towarzyszyło podwyższenie pensji. Z tego powodu pracownicy są coraz bliżsi podjęcia decyzji o strajku, podczas którego wstrzymywaliby się od wypłat emerytur, rent i innych świadczeń.

ZUS uspokajał: pracownicy nie będą musieli pracować dodatkowo nad obsługą 500 plus, gdyż będzie to proces całkowicie zautomatyzowany. Wiceprezes ZUS Włodzimierz Owczarczyk przyznał jednak w rozmowie z PAP, że takie rozwiązanie jeszcze nie istnieje, nie ma także zamówień na jego stworzenie.

Nie, takich umów jeszcze nie ma, ale bazując na projekcie ustawy prowadzimy wewnętrzne analizy projektowe określające zakres koniecznych zmian w systemie, szacujemy koszty inwestycji, niezbędne nakłady oraz następstwa w przyszłych latach, np. konieczność odnowienia licencji i utrzymanie elementów systemu. Na decyzje i zaciągnięcie zobowiązań przyjdzie czas dopiero po uchwaleniu ustawy. Chodzi o to, aby w możliwe w jak najszybszym czasie zbudować i uruchomić system do obsługi wniosków. To będzie wymagało od nas wiele pracy.

Włodzimierz Owczarczyk

Czy ZUS zdąży przygotować system do obsługi 500 plus? Zakład musi czekać z rozpoczęciem przygotowań do wejścia w życie znowelizowanej ustawy. Proces legislacyjny, czyli przyjęcie w Sejmie, wprowadzenie poprawek w Senacie, głosowanie nad ich przyjęciem lub odrzuceniem w Sejmie i w końcu złożenie podpisu przez prezydenta może potrwać ponad miesiąc.

Dawałoby to Zakładowi dwa miesiące na wyłonienie wykonawcy, podpisanie umowy i stworzenie systemu. Grafik wydaje się być bardzo napięty, żeby nie powiedzieć – niemożliwy do zrealizowania.

Owczarczyk podkreślił, że przejmowanie obsługi 500 plus będzie realizowane stopniowo. Świadczenia przyznane do końca bieżącego roku będą realizowane na dotychczasowych zasadach przez samorządy, ZUS przejmie obsługę świadczeń, o które wnioski będą składane od 1 stycznia 2021. Oznacza to, że – przynajmniej początkowo – pracy będzie stosunkowo mało.

500 plus będzie obsługiwane w ZUS przez się Centrum Świadczeń dla Rodzin, w którym „ma pracować niewielka, wyspecjalizowana grupa osób”.

RadioZET.pl/ZUS