Zamknij

Wyborów nie będzie, co z ciszą wyborczą? Za jej złamanie grożą kary

07.05.2020 15:47
Cisza wyborcza. Kary za złamanie ciszy wyborczej. Czym jest agitacja
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Wybory prezydenckie nie odbędą się 10 maja, choć nie zostały odwołane. Jakby absurdów było mało, cisza wyborcza wciąż będzie obowiązywała, a za jej złamanie można słono zapłacić.

Prawo i Sprawiedliwość oraz Porozumienie Jarosława Gowina zawarło pakt w sprawie wyborów prezydenckich. Oświadczenie wydane wspólnie przez Jarosława Kaczyńskiego i Jarosława Gowina nakreśla najbardziej prawdopodobny scenariusz wyborów.

"Po upływie terminu 10 maja 2020 r. oraz przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie" -  czytamy w oświadczeniu.

Wybory prezydenckie 10 maja a cisza wyborcza

Jak rozumieć oświadczenie wydane przez szefów ugrupowań politycznych? Zgodnie z ich planem, wybory nie odbędą się 10 maja, ale jednocześnie nie zostaną odwołane. Sąd Najwyższy, jak zaznaczono w oświadczeniu, stwierdzi nieważność wyborów biorąc za przesłankę fakt, że te się nie odbyły. Wówczas Marszałek Sejmu wyznaczy nowy termin głosowania, które przebiegać będzie w trybie korespondencyjnym.

Jak przypomina serwis Wirtualnemedia.pl, formalnie wybory nie zostały odwołane, „dlatego w sobotę i niedzielę prawdopodobnie będzie obowiązywała cisza wyborcza”. Serwis zwraca uwagę, że nie ma przesłanek ku odwołaniu wyborów. Tak byłoby np. w przypadku wprowadzenia jednego ze stanów nadzwyczajnych np. stanu klęski żywiołowej, o czym pisaliśmy m.in. tutaj>>>

Skoro zatem teoretycznie wybory odbędą się 10 maja, wciąż aktualne są przepisy Kodeksu Wyborczego stanowiące o ciszy wyborczej.

 

Cisza wyborcza
fot. Kodeks Wyborczy

Zgodnie z art.107 aktu, „w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych jest zabronione”.

Agitacją wyborczą jest publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania w określony sposób. W praktyce nie wolno m.in.: zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień czy rozpowszechniać materiałów wyborczych. Dotyczy to również internetu.

Zobacz także

Art. 115 ustawy mówi także o zakazie publikowania sondaży i badań opinii publicznej na 24 godziny przed głosowaniem i w dniu wyborów.

Kary za złamanie ciszy wyborczej

Zgodnie z art. 498 Kodeksu wyborczego, „kto, w związku z wyborami, w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania prowadzi agitację wyborczą – podlega karze grzywny”.

Taka grzywna, zgodnie z Kodeksem wykroczeń może wynieść od 20 złotych do nawet 5000 złotych.

Zobacz także

Najbardziej dotkliwa finansowo kara przewidziana jest za publikację wyników sondaży wyborczych w trakcie ciszy wyborczej. Kara sięga nawet miliona złotych.

Zgodnie z art. 500 Kodeksu wyborczego,  „kto, w związku z wyborami w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania, podaje do publicznej wiadomości wyniki przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych lub przewidywanych wyników wyborów, lub wyniki sondaży wyborczych przeprowadzanych w dniu głosowania – podlega grzywnie od 500 000 do 1 000 000 złotych”.

RadioZET.pl