Zamknij

Ceny żywności i napojów w górę. Inflacja podnosi stawki

15.07.2021 15:20
Inflacja podnosi ceny towarów i usług. Co i o ile zdrożało?
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EastNews

Ceny żywności, towarów i usług mogą w lipcu 2021 roku dynamicznie wzrosnąć. Główny Urząd Statystyczny opublikował dane inflacyjne. Ekonomiści PKO BP uważają, że efekt niskiej bazy statystycznej będzie wypychał roczny wskaźnik wzrostu cen żywności w stronę 5 proc. na koniec roku.

Fot. Żródło: GUS

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu 2021 roku wzrosły o 4,4 proc. w skali roku (przy wzroście cen usług – o 6,1% i towarów – o 3,8%). Wskaźnik inflacji od miesięcy nie spada poniżej 4 proc., a wzrosty zauważalne są w niemalże każdej kategorii produktów i usług.

Inflacja  sprawia, że ceny w sklepach osiągają rekordowe wskaźniki. Więcej płacimy również za usługi, ponieważ przedsiębiorcy chcą odrobić straty spowodowane przez pandemię. Koszty życia są wyższe, więc Polacy zaczęli szukać oszczędności. 

Inflacja podnosi ceny towarów i usług. Co i o ile zdrożało?

W czerwcu 2021 roku największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie transportu (o 0,6 proc.) oraz restauracji i hoteli (o 1,1 proc.), które podwyższyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,06 p. proc i 0,05 p. proc. Niższe ceny w zakresie odzieży i obuwia (o 1,5 proc.) oraz łączności (o 0,7 proc.) obniżyły wskaźnik odpowiednio o 0,06 p. proc i 0,03 p. proc.

W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku, wyższe ceny w zakresie transportu (16,5 proc.) oraz mieszkania (5,1 proc.) pod­niosły ten wskaźnik odpowiednio o 1,41 p. proc. i 1,27 p. proc. Niższe ceny w zakresie odzieży i obuwia (o 0,5 proc.) obniżyły ten wskaźnik o 0,02 p. proc.

foto1
fot.

W porównaniu z poprzednim miesiącem, spadło zarówno tempo wzrostu cen towarów jak i usług. Z komentarza PKO BP do czwartkowych (15 lipca 2021) danych GUS, w porównaniu z poprzednim miesiącem wyhamowało zarówno tempo wzrostu cen towarów (3,8 proc. do 4,1 proc.), jak i usług (6,1 proc. do 6,8 proc.). Zdaniem ekonomistów PKO BP, inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii spadła w czerwcu do 3,6 proc. rok do roku z odnotowanych w maju 4 proc. 

- Prognozujemy, że inflacja CPI do końca 2021 pozostanie w okolicach/powyżej poziomu 4,5 proc. r/r, a już lipiec może przynieść kolejny wzrost inflacji. Rozkład ryzyka dla naszego scenariusza jest nadal przechylony asymetrycznie w górę. Ryzyko natężenia procesów inflacyjnych jest szczególnie silne w wakacje, kiedy występować będzie kombinacja skokowego wzrostu popytu na usługi, podwyżek cen administrowanych (taryfy wodne) oraz rosnących cen żywności – stwierdzili ekonomiści PKO BP.

Ekonomiści podtrzymują zdanie, że w tym roku nie będzie podwyżek stóp procentowych: "podwyższona inflacja naszym zdaniem nie wywoła w tym roku podwyżek stóp procentowych NBP. RPP jasno zakomunikowała warunki, jakie muszą zostać spełnione, by doszło do podwyżek stóp. Przede wszystkim konieczne jest wyraźne ograniczenie niepewności związanej z pandemią, oraz trwałe przekroczenie górnego ograniczenia celu NBP, które będzie wynikać z czynników popytowych przy rozgrzanym rynku pracy”.

RadioZET.pl/PAP/GUS