Zamknij

Drożyzna w sklepach szybko nie zniknie. GUS o wzroście inflacji

30.10.2020 15:07
GUS o rosnącej inflacji
fot. Chayatorn Laorattanavech/shutterstock

Ceny w sklepach rosną, ale nieco wolniej niż w poprzednich miesiącach – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Za co płacimy mniej, a co podrożało?

  • Ceny towarów i usług w październiku 2020 roku wzrosły o 3 procent w skali roku
  • Jak wskazał GUS, w porównaniu z poprzednim miesiącem jest drożej o 0,1 proc. 
  • Zdaniem analityków, choć ceny wciąż rosną, wzrost ten jest wolniejszy niż w minionych miesiącach

Inflacja w październiku. Za co musimy zapłacić więcej?

Zarówno w skali miesiąca jak i roku tanieją paliwa. Rok do roku na stacjach płacimy o ponad 9 procent mniej, zaś w porównaniu z poprzednim miesiącem – 1 proc. mniej.

Ceny żywności i napojów bezalkoholowych w skali roku wzrosły o 2,3 proc. Jest to jednak lepszy wynik niż we wrześniu, kiedy odnotowano 2,7 proc. wzrost.

Analitycy z banku PKO zwrócili uwagę, że ceny owoców ciągną w dół wydatki na żywność. „W październiku na wyraźne spadki cen owoców nałożył się dezinflacyjny wpływ cen mięsa, zarówno wieprzowiny (spadek wywołany wstrzymaniem niemieckiego eksportu do Azji po wykryciu ASF u dzików za Odrą we wrześniu), jak i drobiu" - podkreślili.

Zobacz także

Zdaniem ekspertów uspokojenie się inflacji może być konsekwencją stabilizacji cen na rynku usług. Tuż po wybuchu pandemii usługodawcy podnieśli stawki z racji tzw. opłat covidowych, które pokryć miały wydatki sanitarne.

Inflacja. Jakie prognozy na kolejne miesiące?

Ministerstwo Rozwoju Pracy i Technologii skomentowało, że w listopadzie można spodziewać się utrzymania tempa inflacji na poziomie zbliżonym do październikowego. Analitycy z banku PKO wskazali zaś, że październik zapoczątkował "serię spadków głównej miary inflacji CPI". Eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazują natomiast, że najbliższy czas nie przyniesie przełomu jeśli chodzi o ceny.

W nadchodzących miesiącach spodziewamy się niewielkich zmian inflacji 

Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego

Rybacki ocenił, że epidemia będzie też miała istotny wpływ na zmianę wag koszyka w przyszłym roku – w trakcie roku istotnie zmieniły się nawyki konsumpcyjne. "Efekt ten jest niemożliwy do dokładnego oszacowania – prawdopodobnie zmiana lekko podwyższy wskaźnik CPI" - podkreślił.

RadioZET.pl/PAP