Ceny prądu mocno w górę w 2020 roku? „DGP”: producenci energii chcą podwyżek

21.11.2019 09:22
Ceny prądu 2020. PGE, Enea, Energa i Tauron wnioskują o podwyżki
fot. _Alicja_/Pixabay (ilustracyjne)

Nawet o 40 proc. podwyżki w przyszłym roku wnioskowali producenci i sprzedawcy energii elektrycznej – podał „Dziennik Gazeta Prawna”. 15 listopada do Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wpłynęły wnioski taryfowe na 2020 r. od PGE, Enei, Energi i Tauronu. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Gazeta przypomniała, że prezes URE Rafał Gawin zapowiedział, że nie zatwierdzi wniosków, dopóki nie będzie przekonany, iż „poziom taryf odpowiada aktualnym warunkom rynkowym i odzwierciedla uzasadnione koszty sprzedawców prądu”.

Postępowanie powinno się zakończyć w drugiej dekadzie grudnia – taryfy mogą bowiem wejść w życie najwcześniej po 14 dniach od zatwierdzenia. Jeśli natomiast ceny na 2020 r. zostaną ustawowo zamrożone, to postępowania zostaną umorzone.

Zobacz także

„Wybór powinien być świadomy”

Dziennik podkreślił, że klienci mogą być zdezorientowani informacjami na temat cen prądu.

Sprzedawcy energii elektrycznej oferują im wyjście z dotychczasowej taryfy. W ramach wolnorynkowych umów mowa np. o stałej cenie prądu przez dwa lata (np. Lumi PGE) albo 50-proc. rabat od ceny każdej kilowatogodziny w tym roku (Innogy) – podkreślił „DGP”.

Na co powinni uważać klienci podczas zawierania umów ze sprzedawcami prądu?

– Przy zawieraniu umów zalecana jest jednak daleko idąca ostrożność. Wybór powinien być świadomy, a oferta powinna odpowiadać na wszystkie potrzeby odbiorcy. Duża część umów podpisywana jest poza lokalem przedsiębiorstwa energetycznego. Wówczas konsumentowi przysługuje prawo do weryfikacji osoby składającej ofertę, może zażądać od niej okazania legitymacji służbowej lub upoważnienia – podkreśliła Anna Bednarska z URE, w rozmowie z gazetą.

Niestety rynek energii jak każdy inny wolny rynek dotykają nieuczciwe praktyki handlowe, w szczególności nieetyczne działania niektórych przedstawicieli handlowych. W 2018 roku działający w URE punkt informacyjny odnotował ponad 2,5 tysiąca różnych zgłoszeń od odbiorców. Ponad 20 proc. dotyczyło nieuczciwych praktyk handlowych.

Anna Bednarska

Zobacz także

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna