Zamknij

Ceny prądu w 2020 roku. Prezes URE: 12-procentowa podwyżka jest możliwa

20.12.2019 08:43
Ceny prądu 2020 dla gospodarstw domowych. Prezes URE Rafał Gawin o podwyżkach
fot. Bartlomiej Magierowski/East News (ilustracyjne)

Jakie będą podwyżki rachunków za prąd w 2020 roku? Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) podkreślił, że zaakceptowałby wnioski taryfowe od pozostałych dostawców prądu, gdyby - tak jak w przypadku Tauronu - wzrost łącznego rachunku miał wynieść około 12 procent.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

- To kwestia indywidualnego podejścia, ale jeśli chcielibyśmy uśrednić i powiedzieć coś o skali podwyżek, to gdyby wniosek oscylował wokół 12 procent łącznego rachunku, to prawdopodobnie byśmy go zaakceptowali - powiedział w czwartek prezes Gawin w radiu Tok FM.

Pytany, czy to oznacza, że podwyżka rachunku o 12 proc. byłaby uzasadniona, odpowiedział: - Tak oceniliśmy w przypadku Tauronu Sprzedaż.

Zobacz także

Jakie ceny za prąd w 2020 roku?

Prezes URE zatwierdził cenę sprzedaży energii elektrycznej dla odbiorców w grupach taryfowych G dla jednego sprzedawcy z urzędu – Tauron Sprzedaż, na poziomie średnio 289,37 złotych za MWh.

Wzrost rachunku dla odbiorców Tauron Sprzedaż od 1 stycznia 2020 roku wyniesie 12 proc., a wzrost samej ceny energii to ok. 20 proc.

W przypadku pozostałych sprzedawców z urzędu (czyli PGE, Enea oraz Energa), przedsiębiorcy otrzymali informacje o zakończeniu przez Prezesa URE postępowań dowodowych. URE nie zdecydowało jednak o zatwierdzeniu ich taryf.

Jak podał prezes, spółki poza Tauron Sprzedaż nie dostosowały się do wezwań regulatora i przedstawiły w kalkulacji taryfy koszty, które - w ocenie URE - nie były uzasadnione. Prezes wyjaśnił, że chodzi o koszty własne, koszty zakupu świadectw pochodzenia i koszty zakupu energii.

Zobacz także

"Czekamy na reakcje spółek"

Brak pozytywnej oceny wniosków taryfowych oznacza, że PGE, Enea oraz Energa nie mogą zmienić cen za energię elektryczną od 1 stycznia 2020 roku w rozliczeniach z odbiorcami w gospodarstwach domowych. W konsekwencji - zgodnie z obowiązującym prawem - dla swoich odbiorców w gospodarstwach domowych, rozliczanych na podstawie zatwierdzanej taryfy, muszą stosować stawki z taryfy na rok 2018.

Spółki mają teraz prawo przejrzeć dokumentację, przedstawić nowe dowody. Mogą np. skorygować swój wniosek taryfowy lub przedstawić nowy.

- Dialog jest otwarty i czekam na reakcje spółek - powiedział prezes Gawin.

Pytany, czy zmiana taryf jest możliwa od lutego, odpowiedział: - Jeśli spółki przyjdą z wnioskami i będziemy w stanie skończyć postępowanie choćby do połowy stycznia, to przedsiębiorcy będą mieć prawo wprowadzić nowe taryfy choćby od 1 lutego.

Prezes URE poinformował, że jak dotąd nie był konsultowany w sprawie ewentualnego programu rekompensat dla odbiorców energii.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP