Zamknij

Ceny paliw. Czekają nas kolejne obniżki

17.04.2020 14:42
Ceny paliw na stacjach. Będą dalsze obniżki. Jak wysokie?
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Dobra wiadomość dla kierowców, który pomimo epidemii koronawirusa są zmuszeni jeździć samochodami. W nadchodzącym tygodniu dalsze niewielkie obniżki na stacjach paliw, benzyna za mniej niż 4 zł za litr – wskazali analitycy e-petrol. Z kolei eksperci z BM Reflex liczą, że w nadchodzącym tygodniu spadki cen sięgną około 5 groszy na litrze.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Według analityków e-petrol, w nadchodzącym tygodniu zakłada dalsze niewielkie obniżki, a przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw wyglądają następująco: 3,87-4,04 zł za l dla benzyny 95-oktanowej, diesla 4,05-4,18 zł za l i 1,77-1,84 zł za autogaz.

Jak wskazał BM Reflex, zapadła długo oczekiwana decyzja producentów o ograniczeniu wydobycia ropy w sytuacji mocno ograniczonego popytu. OPEC plus (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową oraz Rosja) zgodziło się na zmniejszenie wydobycia o 9,7 mln baryłek dziennie w maju i czerwcu.

Zobacz także

Cena benzyny może spaść o kolejne 5 groszy

Podał, że ropa Brent (najpopularniejszy rodzaj) w piątek rano kosztowała około 27,70 dol. za baryłkę i mimo historycznego porozumienia OPEC z 12 kwietnia (dotyczącego ograniczenia wydobycia ropy naftowej), tydzień na rynku kończy się spadkami o ponad 4 dolary na baryłce.

"Z punktu widzenia konsumentów, osiągnięcie rekordowego porozumienia co do jego wielkości, nie zmieniło znacząco tendencji na rynku detalicznym. To oznacza utrzymanie prawdopodobieństwa dalszego spadku cen na stacjach, choć jak widać z tygodnia na tydzień obniżki są coraz mniejsze. W następnym tygodniu liczymy na spadki do 5 groszy na litrze" - napisali analitycy BM Reflex

Według nich, rynek wydaje się być "rozczarowany" skalą cięć produkcji, która niewiele zmienia, jeśli chodzi o nadpodaż ropy w krótkim okresie.

Zobacz także

Najmniejszy popyt na ropę od ćwierćwiecza 

Międzynarodowa Agencja Energii zrewidowała w dół - w rekordowej skali - szacunki tempa wzrostu światowego popytu na ropę. W kwietniu zdaniem Agencji popyt spadnie 29 mln baryłek na dzień (blisko 30 proc.) do poziomów z 1995 roku.

W maju konsumpcja ropy naftowej ma być 26 mln baryłek dziennie niższa, a w czerwcu roczna skala spadku konsumpcji ma się zmniejszyć do 15 mln baryłek. Powrót do „normalności” będzie powolny i w grudniu 2020 roku światowy popyt na ropę będzie nadal 2,7 mln baryłek dziennie niższy - wskazali.

Jak zaznaczył e-petrol, ciekawostką o pozytywnym wydźwięku może być poprawa popytu w Chinach, gdzie zdaniem agencji Reutera import ropy naftowej wzrósł w marcu o 12 procent w porównaniu z rokiem poprzednim.

To jeden z pierwszych przejawów normalizacji rynku azjatyckiego, jednak chyba wpływ na rynek może być niewystarczający w obliczu paraliżu zarówno Europy, jak i Ameryki Północnej.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP