Ceny paliw bez podwyżek. Benzyna nie droższa niż 5 złotych

04.10.2019 14:59
Ceny paliw 2019. Benzyna nie będzie droższa niż 5 złotych
fot. Dmitry Galaganov/Shutterstock (ilustracyjne)

Ceny paliw w najbliższych dniach utrzymają się nieznacznie poniżej poziomu 5 złotych za litr – prognozowali analitycy portalu e-petrol.pl. Z kolei eksperci BM Reflex wskazali, że ceny wszystkich paliw w detalu są niższe niż przed rokiem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak napisali w piątkowym komentarzu analitycy e-petrol, to, że „ceny 95-oktanowej benzyny i oleju napędowego od dłuższego czasu utrzymują się poniżej poziomu 5 złotych, kierowcy zawdzięczają głównie właścicielom stacji paliw”.

Dodali, że w ostatnich dniach marże detaliczne oscylowały wokół zera, a na niektórych obiektach litr diesla był kilka groszy tańszy od referencyjnych cen hurtowych publikowanych przez krajowych producentów.

Zobacz także

Benzyna poniżej 5 złotych

Wskazali, że detaliczne ceny paliw od początku września są stabilne i utrzymują się nieznacznie poniżej poziomu 5 zł za litr.

W związku ze spadkiem cen na rynku hurtowym ceny paliw na stacjach w najbliższych dniach nie powinny rosnąć, ale przestrzeń do ewentualnych obniżek jest mocno ograniczona wyjątkowo niskim poziomem marż detalicznych.

e-petrol.pl

Prognozowane przez e-petrol.pl przedziały cenowe na drugi tydzień października dla benzyny 95-oktanowej wynoszą 4,94-5,05 zł/l., dla diesla 4,96-5,07 zł/l oraz 1,97-2,04 zł/l dla autogazu.

Zobacz także

Analitycy BM Reflex wskazali, że nic nie wskazuje na odbicie w najbliższym czasie cen na stacjach, tym samym tankowanie wszystkich paliw jest obecnie tańsze niż przed rokiem.

Podkreślili, że trzeci tydzień z rzędu na rynku ropy naftowej zaobserwować można spadki cen.

W sumie od 16 września ceny ropy naftowej Brent spadły już ponad 15 dolarów za baryłkę. Spadki cen ropy naftowej Brent wyhamowały póki co w rejonie 56 dol. za baryłkę, choć silniejsze poziomy wsparć dla cen to dopiero rejon 52-53 dolarów” – podali.

W opinii e-petrol na obniżki ceny surowca w tym tygodniu wpływ miał powrót saudyjskiego poziomu wydobycia do wielkości sprzed ataków dronowych na saudyjskie instalacje naftowe.

Zobacz także

Produkcja paliw poszła w górę

Jak wskazali, dodatkowym elementem „na minus” są obawy o globalną dynamikę popytu w najbliższym czasie.

Zwrócili też uwagę, że produkcja w OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową) jest aktualnie na poziomie najniższym od ośmiu lat i wynosi 28,9 mln baryłek dziennie, a więc o 750 tys. baryłek mniej niż w sierpniu.

„Jeśli chodzi o Rosję, tutaj produkcja spadła do 11,24 miliona baryłek w dniach 1-29 września, w porównaniu z poziomem 11,29 miliona w poprzednim miesiącu” – dodali.

Według BM Reflex spadkom cen cały czas sprzyjają słabe dane makro ze światowej gospodarki, które z kolei podsycają obawy o dalsze spowolnienie tempa wzrostu konsumpcji paliw.

Poza tym wchodzimy w okres przestojów remontowych rafinerii i sezonowego wzrostu zapasów ropy naftowej.

BM Reflex

Zauważyli, że Departament Energii USA poinformował o wzroście amerykańskich zapasów ropy naftowej w ubiegłym tygodniu o 3,1 mln baryłek do 422,6 mln. 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP