Zamknij

Ceny nowych samochodów w górę. Winna nie tylko pandemia

26.11.2020 09:43
Ceny nowych samochodów w 2020. Ekspert: to jeszcze nie koniec podwyżek
fot. lumen-digital/Shutterstock (ilustracyjne)

Podwyżki w cenach nowych samochodów - alarmuje "Puls Biznesu". W październiku 2020 roku średnia ważona cena nowego auta wynosiła około 126,6 tys. zł. To aż o 11 proc. więcej niż rok temu

Pandemia koronawirusa mocno uderzyła w wiele sektorów gospodarki, w tym przemysł samochodowy. Z jednej strony fabryki aut musiały dostosować się do ścisłych wymogów sanitarnych, a z drugiej ograniczenia w handlu i przemieszczaniu wpłynęły na sprzedaż pojazdów.

Jak podał "Puls Biznesu", z danych zebranych przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że średnia ważona cena sprzedaży nowego samochodu osobowego za 10 miesięcy 2020 r. wyniosła niespełna 122,5 tys. zł. Była o 11 proc. wyższa od tej sprzed roku (126,6 tys. zł).

Sprzedaż samochodów w dół

"Choć średnia z października (126,6 tys. zł wykazała nieco mniejszą dynamikę wzrostu w ujęciu rocznym (9,9 proc.), to i tak była drugą w historii tak wysoką miesięczną kwotą" - wskazała gazeta. Dodaje, że rekordowa padła w marcu 2020 r. (130,5 tys. zł).

Zobacz także

- Dane z ostatnich trzech lat wyraźnie pokazują, że to właśnie w tym roku ceny rosną najszybciej. W 2019 i 2018 roku wzrosty miesięczne nie przekraczały 6 procent - komentował Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru, cytowany przez "PB". Zaznacza, że walka z emisją dwutlenku węgla trwa i jeżeli zachowana zostanie tendencja z ostatnich lat to w czwartym kwartale, średnia cena jeszcze wzrośnie.

Według dziennika, najbardziej w tym roku podrożały vany z segmentu C (wzrost o blisko 12 proc.), a zaraz po nich samochody zaliczane do segmentu A (+11,4 proc.) oraz vany z segmentu D (+10,1 proc.). Natomiast w przypadku samochodów kompaktowych z klasycznymi nadwoziami, które zaliczane są do najpopularniejszego segmentu, ceny wzrosły o 9,4 proc. - podał dziennik.

Zobacz także

Kilka dni wcześniej Samar podał, że w pierwszych 20 dniach listopada tego roku zarejestrowano 25,5 tys. nowych aut osobowych, czyli o 7 proc. więcej niż w tym samym okresie 2019 roku.

W największym stopniu zwiększyła się liczba samochodów zarejestrowanych bezpośrednio na firmy - 3 459 sztuk, to o 58,7 proc. więcej niż przed rokiem oraz na firmy RAC (747 sztuk, +48,8 proc.). Jedyny rodzaj rejestracji, których jest w analizowanym okresie mniej niż rok wcześniej to rejestracje na importerów (209 sztuk czyli -13,3 proc.) - wskazano.

Samar podał, że liderem w grupie samochodów osobowych jest Toyota (4 307 sztuk) przed Skodą (3 376 sztuk) i Volkswagenem (2 437 sztuk).

Zobacz także

Instytut wskazał, że po 20 dniach całkiem dobrze wygląda segment marek premium - z tej grupy zarejestrowano 4 383 auta, o 32,2 proc. więcej niż rok wcześniej, a w przeliczeniu na dzień roboczy wynik również wykazuje wzrost o 13,3 proc. rok do roku - wskazał Instytut.

RadioZET.pl/Puls Biznesu