Zamknij

CRBR. Nawet milion złotych za brak wpisu, a czasu coraz mniej

07.07.2020 09:42
Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych. Wpis tylko do 13 lipca
fot. Shutterstock/Altitude Visual (ilustracyjne)

Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych już działa. Resort finansów przypomina o obowiązku wpisu do nowego wykazu, na co pozostało coraz mniej czasu. Zaniedbanie tego obowiązku może sporo kosztować.

Nawet milion złotych kary zapłaci przedsiębiorca, który nie zgłosi informacji o beneficjentach rzeczywistych w spółce w nowym wykazie resortu finansów. Chodzi o Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych, w którym są gromadzone i przetwarzane informacje o osobach fizycznych sprawujących bezpośrednią lub pośrednią kontrolę nad spółką.

Początkowo resort podał informację, że czas na wpis na nową listę mija 12 kwietnia, jednak przez koronakryzys rząd dał przedsiębiorcom więcej czasu na wywiązanie się z tego obowiązku. Termin upływa 13 lipca 2020 roku.

Coraz mniej czasu na wpis do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych

Resort finansów przypomina o ważnym terminie dla firm. 13 lipca 2020 r. upływa termin do zgłaszania informacji o beneficjentach rzeczywistych. W przeciwnym razie grozi im nawet do miliona złotych kary.

Zobacz także

Nowy rejestr, jak czytamy w komunikacie Ministerstwa Finansów, został utworzony, żeby przeciwdziałać praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Ma ułatwiać identyfikację osób fizycznych, które decydują o działalności spółek.

Ustawodawca uzasadnia, że ujawnienie danych w rejestrze pomoże nie tylko skarbówce, ale także potencjalnym kontrahentom danej spółki. Każdy będzie miał nieodpłatny dostęp do informacji zgromadzonych na tej liście. Znajdą się na niej dane dotyczące beneficjentów rzeczywistych spółek: jawnych, komandytowych, komandytowo-akcyjnych, z ograniczoną odpowiedzialnością, prostych spółek akcyjnych i niektórych spółek akcyjnych.

Zobacz także

Centralny Rejestr Beneficjentów. Co wpisać w rejestrze, czyli kim jest rzeczywisty beneficjent?

W dużym uproszczeniu to osoba, która czerpie korzyści z zarządzania spółką. Zgodnie z wyjaśnieniami resortu chodzi o osoby fizyczne sprawujące bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad spółką. Chodzi też o osoby, które poprzez posiadane uprawnienia wywierają decydujący wpływ na czynności lub działania podejmowane przez spółkę. Beneficjentem jest także osoba fizyczna, w której imieniu są nawiązywane stosunki gospodarcze lub jest przeprowadzana transakcja okazjonalna.

Zobacz także

W przypadku podmiotu będącego osobą prawną beneficjentem jest osoba fizyczna:

  • będąca udziałowcem lub akcjonariuszem, któremu przysługuje prawo własności więcej niż 25 proc. ogólnej liczby udziałów lub akcji tej osoby prawnej;
  • dysponująca więcej niż 25 proc. ogólnej liczby głosów w organie stanowiącym spółki, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu;
  • sprawująca kontrolę nad osobą prawną lub osobami prawnymi, którym łącznie przysługuje prawo własności więcej niż 25 proc. ogólnej liczby udziałów lub akcji spółki, lub łącznie dysponująca więcej niż 25 proc. ogólnej liczby głosów w organie spółki, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu;
  • sprawująca kontrolę poprzez posiadanie w stosunku do tej osoby prawnej uprawnień podmiotu dominującego w rozumieniu ustawy o rachunkowości;
  • zajmująca wyższe stanowisko kierownicze – w sytuacji niemożności ustalenia tożsamości osób fizycznych określonych powyżej lub istnienia wątpliwości w tym zakresie.

RadioZET.pl