Centralny Rejestr Beneficjentów Nowy obowiązek firm już obowiązuje

15.10.2019 09:19
Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych już obowiązuje
fot. Shutterstock/Dolly ying (ilustracyjne)

Nawet 450 tysięcy podmiotów znajdzie się w nowym, Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych. Taka lista już istnieje, choć mało kto o niej słyszał.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

13 października weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, która powołała do życia nowy rejestr. Jest to taki system, w którym służby gromadzić będą dane o osobach fizycznych, które sprawują kontrolę nad spółką. Choć rejestr już istnieje, firmy mają czas do 12 kwietnia 2020 roku, żeby wpisać beneficjentów do listy. W przeciwnym razie grozi im nawet do miliona złotych kary.

Uruchomienie rejestru stanowi pokłosie afery Panama Papers, która ujawniła oszustwa podatkowe, pranie brudnych pieniędzy i ukrywanie przez elity polityczne majątków w rajach podatkowych – przypomina „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zobacz także

Jak wyjaśnia Ministerstwo Finansów, chodzi o przejęcie kontroli nad spółkami. Głównym zadaniem nowego rejestru jest walka z wyłudzaniem pieniędzy.

Posiadanie dokładnych i aktualnych danych o beneficjentach rzeczywistych ma kluczowe znaczenie dla zwalczania tych zjawisk, ponieważ uniemożliwia przestępcom ukrycie swojej tożsamości w skomplikowanej strukturze korporacyjnej.

– informuje resort finansów.

Jak wskazano, ujawnienie danych w rejestrze pomoże nie tylko skarbówce, ale także potencjalnym kontrahentom danej spółki. Każdy będzie miał nieodpłatny dostęp do informacji zgromadzonych na tej liście. Znajdą się na niej dane dotyczące beneficjentów rzeczywistych spółek: jawnych, komandytowych, komandytowo-akcyjnych, z ograniczoną odpowiedzialnością, prostych spółek akcyjnych (od 1 marca 2020 r.) i niektórych spółek akcyjnych.

Zobacz także

Centralny Rejestr Beneficjentów. Co wpisać w rejestrze, czyli kim jest rzeczywisty beneficjent?

W dużym uproszczeniu to osoba, która czerpie korzyści z zarządzania spółką. Zgodnie z wyjaśnieniami resortu chodzi o osoby fizyczne sprawujące bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad spółką. Chodzi też o osoby, które poprzez posiadane uprawnienia wywierają decydujący wpływ na czynności lub działania podejmowane przez spółkę. Beneficjentem jest także osoba fizyczna, w której imieniu są nawiązywane stosunki gospodarcze lub jest przeprowadzana transakcja okazjonalna.

Zobacz także

W przypadku podmiotu będącego osobą prawną beneficjentem jest osoba fizyczna:

  • będąca udziałowcem lub akcjonariuszem, któremu przysługuje prawo własności więcej niż 25 proc. ogólnej liczby udziałów lub akcji tej osoby prawnej;
  • dysponująca więcej niż 25 proc. ogólnej liczby głosów w organie stanowiącym spółki, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu;
  • sprawująca kontrolę nad osobą prawną lub osobami prawnymi, którym łącznie przysługuje prawo własności więcej niż 25 proc. ogólnej liczby udziałów lub akcji spółki, lub łącznie dysponująca więcej niż 25 proc. ogólnej liczby głosów w organie spółki, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu;
  • sprawująca kontrolę poprzez posiadanie w stosunku do tej osoby prawnej uprawnień podmiotu dominującego w rozumieniu ustawy o rachunkowości;
  • zajmująca wyższe stanowisko kierownicze – w sytuacji niemożności ustalenia tożsamości osób fizycznych określonych powyżej lub istnienia wątpliwości w tym zakresie.

Zobacz także

Eksperci zwracają uwagę, że – po pierwsze – zabrakło akcji informacyjnej o nowych obowiązkach przedsiębiorców, po drugie – przepisy dotyczące określenia beneficjentów są niejasne.

Wiele zobowiązanych do dokonania wpisu podmiotów może sobie nie zdawać z tego sprawy – zauważa Beata Danel-Skrzypek, radca prawny w kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy dla DGP.

Zobacz także

Radzi także, by nie zaniedbać tego obowiązku ze względu na karę sięgającą do miliona złotych. Jak informuje DGP,  bezpieczniej jest zgłosić wszystkich pracowników, z osobami sprzątającymi biuro włącznie, niż pominąć osobę, co której statusu spółka ma ułamek wątpliwości.

RadioZET.pl/”Dziennik Gazeta Prawna”