Zamknij

Cenowa apokalipsa już w sklepach. Żywność droższa nawet o 80 procent

15.11.2021 11:20
zakupy na taśmie przed kasą
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

W październiku 2021 produkty żywnościowe znacznie podrożały – wynika z analizy monitoringu Monitoring blisko 36 000 cen detalicznych. Rekordzistą jest olej, który był droższy o niemal 84 procent niż rok wcześniej. Eksperci alarmują: „prawdziwe podwyżki nadejdą dopiero w kolejnych miesiącach”.

Inflacja bardzo negatywnie wpłynie na sytuację finansową Polaków – przyznał rząd. Z tego powodu wprowadzi  tarczę antyinflacyjną, której zadaniem będzie „rekompensowanie cen energii, gazu, ciepła i paliw”. Pierwsze wypłaty mają trafić do Polaków już w grudniu 2021 roku. Cykliczny „Indeks cen w sklepach detalicznych” prowadzony przez UCE RESEARCH, Hiper-Com Poland i Grupę AdRetail pokazał, dlaczego rządowi tak spieszy się z łagodzeniem wpływu drożyzny na życie wyborców. Ceny żywności w ciągu roku wyraźnie poszły w górę, a rekordy drożyzny należą do produktów tłuszczowych.

W ciągu roku nic nie podrożało tak, jak olej – jego cena w październiku 2021 była o niemal 84 procent wyższa, niż rok wcześniej. Za zakupy trzeba było płacić więcej w przypadku produktów z 8 spośród 12 analizowanych kategorii.  Prezes NBP Adam Glapiński zapowiedział, że inflacja będzie jeszcze rosnąć, a jej szczyt przypadnie w 2022 roku. Eksperci się zgadzają i zapowiadają, że drogo to dopiero będzie.

Szok cenowy w sklepach. Żywność znacznie droższa, a będzie tylko gorzej

Jest drogo, będzie jeszcze drożej – specjaliści są zgodni, że Polacy, zwłaszcza otrzymujący niższe zarobki, boleśnie odczują skutki coraz wyższej inflacji.

Raport „Indeks cen w sklepach detalicznych” powstaje dzięki monitorowaniu 36 000 cen produktów w sklepach. Dzięki ogromowi danych twórcy opracowania mogą bardzo dokładnie wskazać, jak na koszt zakupów wpłynęła wysoka inflacja.

Październik 2021 przyniósł szokowy wzrost cen produktów tłuszczowych, które stały się droższe o 59,7 procent. Najmocniej można to odczuć kupując olej: ten w ciągu roku podrożał o 83,9 procent. Podwyżki dotyczyły także margaryny do pieczenia (23,8 procent) i masła (20,6 procent). Specjaliści podkreślają, że wzrost cen znacznie przyspieszył w ostatnich miesiącach: we wrześniu 2021 produkty tłuszczone były droższe o 40,2 procent, za olej zaś w tym miesiącu trzeba było płacić więcej o 58,8 procent rok do roku.

Jeśli chodzi o ceny żywności, to jeszcze nie jest ostatnie słowo inflacji. Mariusz Dziwulski z PKO Banku Polskiego stwierdził, że trzeba szykować się na jeszcze większą drożyznę.

Dynamika detalicznych cen żywności przyspiesza. Wynika to z drożejących surowców rolnych, a także rosnących kosztów przetwórstwa i dystrybucji towarów. Coraz więcej, trzeba płacić za energię i paliwa. Rosną też pensje. Wzrosty cen nasilą się jeszcze w kolejnych miesiącach. Inflacja żywności w I kwartale 2022 roku przekroczy 6 procent w relacji rocznej.

Mariusz Dziwulski

Na drugim miejscu pod względem najwyższego wzrostu cen w ciągu 12 miesięcy znalazły się produkty sypkie, za które w październiku 2021 trzeba było płacić o 16,7 procent więcej rok do roku. Najbardziej podrożała sól, o 39,3 procent. 28 procent więcej trzeba było płacić za cukier.

Mięso w ciągu roku zdrożało o 7,9 procent, przy czym ceny wołowiny wzrosły o 9,5 procent, a drobiu o 16,5 procent. Potaniała za to, o 1,6 procent, wieprzowina. Podwyżki w tej kategorii w przyszłości mogą wynikać nie tylko z inflacji: specjaliści przekonują, że nie da się osiągnąć neutralności klimatycznej bez zrezygnowania z hodowli zwierząt. Pierwszym krokiem na drodze do ograniczenia sprzedaży mięsa może być wprowadzenie wyższego podatku VAT na produkty odzwierzęce.

Podrożała także chemia gospodarcza: o 6,6 procent rok do roku. Najwyższy wzrost cen dotyczy papieru toaletowego (15,8 procent), pasty do zębów (10,9 procent) oraz płynów do mycia naczyń (4,1 procent). Z raportu wynika, że jeszcze we wrześniu 2021 ceny produktów z tej kategorii były rok do roku niższe o 0,7 procent.

Ceny dodatków spożywczych wzrosły o 6 procent, nabiału o 4,5 procent, warzyw o 3 procent, a pieczywa o 2,9 procent. To jednak dopiero wstęp do podwyżek, jakie czekają nas w przyszłości, gdy producenci i dostawcy będą już brać pod uwagę wyższe koszta energii i transportu. Jeszcze w 2021 roku inflacja na rynku żywności może sięgnąć 10 procent.

RadioZET.pl/MondayNews