Zamknij

Całkowity zakaz hodowli zwierząt na futra. Jest projekt ustawy

05.12.2019 15:28
Całkowity zakaz hodowli zwierząt na futra
fot. Shutterstock/ Rokas Tenys (ilustracyjne)

Posłanka Koalicji Obywatelskiej chce całkowitego zakazu hodowli zwierząt na futra i występów zwierząt w cyrkach. Jest projekt ustawy w tej sprawie. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Inicjatorką projektu jest Katarzyna Piekarska z parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt. Zgodnie z projektem, hodowcy nie od razu będą musieli zmienić pracę. Projekt przewiduje 8-10 letni okres vacatio legis, czyli czas na wejście w życie ustawy. Posłanka liczy, że będzie mogła złożyć swój projekt jak najszybciej. "Nie możemy z tym czekać, bo te przepisy nie wejdą w życie od razu" - podkreśliła Piekarska.

Zdaniem posłanki, dekada wystarczy, by hodowcy mogli się przebranżowić.

Moim zdaniem to z hodowlą nie ma nic wspólnego, to jest tak naprawdę produkcja zwierząt. One się rodzą, umierają i są hodowane w strasznych warunkach tylko po to, by ktoś sobie obszył kołnierz, albo zrobił breloczek. Większość futer i tak idzie na eksport

- dodała.

Projekt ucieszył aktywistów, którzy od lat działają na rzecz zwierząt. Zdaniem Pawła Rawickiego, Prezesa Stowarzyszenia Otwarte Klatki, taka ustawa to pozytywny  sygnał ze strony parlamentarzystów.

 Na temat zamykania przemysłu futrzarskiego padło już wiele obietnic w poprzedniej kadencji, jednak brak jakichkolwiek działań w tej sprawie był olbrzymim rozczarowaniem. Każdy rok zwłoki to kolejne miliony cierpiących w małych klatkach zwierząt 

– dodał.

Aktywiści liczą na solidarny ruch polityków w obronie zwierząt. Mają nadzieję, że ich los nie będzie związany z „przynależnością partyjną”. „W procedowaniu takiego projektu nie może być miejsca na polityczne przepychanki, ponieważ ucierpią na tym po prostu zwierzęta”- dodał Rawicki.

Zobacz także

Prezes stowarzyszenia wskazał, że aktywiści od lat działają na rzecz zakazu hodowli zwierząt na futro. Od 2012 roku stowarzyszenie odebrało ponad 20 lisów z ferm futrzarskich i zarejestrowało warunki, w jakich zwierzęta były przetrzymywane. Niejednokrotnie właściciele ferm znęcali się nad zwierzętami futerkowymi.

To bardzo dobry moment na podjęcie takich działań. Przemysł futrzarski znajduje się w kryzysie finansowym, liczba hodowanych zwierząt na futro w Polsce spadła z prawie 10 milionów w latach 2014-2015 do 5,2 miliona w 2018. Widzimy coraz więcej zamykających się ferm. Wprowadzenie zakazu w tym momencie będzie po prostu rozwinięciem tych tendencji rynkowych, które wynikają m.in. z faktu, że marki odzieżowe coraz częściej rezygnują z futer

– dodał prezes stowarzyszenia.

Branża modowa także zmienia się na rzecz zwierząt futerkowych. Jak wynika z danych Fur Free Alliance, już ponad 1000 marek modowych oficjalnie dołączyło do programu i zrezygnowało z używania futer. Naturalnych futer nie zostaniemy między innymi w sklepach Lacoste, Prada, Michael Kors, Gucci, Zara, H&M, Hugo Boss, Vans, Lee, C&A, Wrangler czy Pull&Bear.

Zobacz także

Państwa takie jak Wielka Brytania, Austria, Luksemburg, Chorwacja czy Czechy już wprowadziły zakaz sprzedaży futer w sklepach. Takie prawo zwykle ma jednak kilkuletnie vacatio legis, co oznacza, że jeszcze poczekamy zanim ze sklepowych witryn znikną futra.

Projekt zainicjowany przez posłankę PO przewiduje także zakaz występów zwierząt w cyrkach, a także zapis o tzw. psich emeryturach. "Chodzi o to, żeby osoba, która bierze psy odchodzące ze służby np. w policji otrzymywała dodatek oraz aby pies miał bezpłatną opiekę weterynaryjną" - wyjaśniła Piekarska. "Te psy są często bardzo chore i wyeksploatowane" - dodała.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP