Zamknij

UOKiK przyjrzy się podwyżkom cen w sklepach

12.05.2020 12:33
COVID-19. Wzrost cen w sklepach. Będzie kontrola UOKiK
fot. FamVeld/Shutterstock (ilustracyjne)

Wzrost cen warzyw, drobiu i wieprzowiny pod lupą Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. O analizę w tej sprawie poprosiło Ministerstwo Rolnictwa. Zdaniem resortu nie ma podstaw do tego, aby ceny gwałtownie rosły.

Podwyżki cen warzyw, owoców i innych produktów rolniczych to codzienność podczas zakupów w ostatnich tygodniach. Według analizy portalu Mondaynews.pl, średnie ceny 10 najczęściej eksponowanych w gazetkach promocyjnych owoców wzrosły o przeszło 17 procent, porównując okres od 9 marca do 5 maja 2019 roku. Najmocniej zdrożały jabłka – o prawie 94 proc. 

Z kolei średnia cena najczęściej promowanych warzyw w sklepach podczas pandemii koronawirusa wzrosła w ostatnich tygodniach o 6,3 proc., w porównaniu do danych z ubiegłego roku. O przeszło 65 proc. więcej trzeba było zapłacić za buraki. Wzrosty przekraczające 20 proc. dotknęły pomidory i cukinię.

Będzie kontrola cen warzyw

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski wystąpił do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o przeanalizowanie cen produktów rolnych - poinformował resort rolnictwa. Zdaniem ministra nie ma powodów do znacznego wzrostu cen.

Zobacz także

Wystąpiłem do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o przeanalizowanie aktualnej struktury cen żywności, ze szczególnym uwzględnieniem rynku drobiu, wieprzowiny i warzyw

Jan Krzysztof Ardanowski

Zdaniem szefa resortu rolnictwa nie ma istotnych powodów do znacznego wzrostu cen tych produktów.

- Poprosiłem prezesa UOKiK, żeby sprawdził, co powoduje wzrost tych cen, jeżeli mamy dziś do czynienia z bardzo niską ceną energii elektrycznej, bardzo niskimi cenami paliw oraz brakiem wzrostu, a raczej ze spadkiem płac – zaznaczył minister.

Ardanowski przyznał, że wiosną normą jest wysoki poziom cen np. truskawek, gdyż są to pierwsze zbiory w roku i dotyczą owoców spod osłon. Przestrzegał natomiast przed "porównywaniem cen produktów nieporównywalnych, jak np. ziemniaków i batatów".

Jeżeli po dokładnej analizie okaże się, że wzrosty cen są nieuzasadnione, to muszą zostać zastosowane odpowiednie kary wobec winnych. Nie wykluczam też, że jeżeli okaże się to konieczne, to zostanie wdrożony mechanizm wyznaczania ceny maksymalnych

Jan Krzysztof Ardanowski

RadioZET.pl/PAP