Zamknij

Bloomberg: Polska poradzi sobie z kryzysem najlepiej w UE

12.05.2020 13:17
COVID-19. Bloomberg: Polska poradzi sobie z kryzysem najlepiej w UE
fot. Volurol/Shutterstock (ilustracyjne)

Polska może najlepiej sobie poradzić z kryzysem podczas pandemii koronawirusa - podała agencja Bloomberga. W ocenie prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Pawła Borysa wyjście z kryzysu zajmie kilka miesięcy.

Pandemia koronawirusa przyniosła największy kryzys gospodarczy od dziesięcioleci. Jednak uderzy on z różną siłą w poszczególne rynki. 

Według przewidywań Komisji Europejskiej w tym roku polskie PKB skurczy się o 4,3 proc. i będzie to najmniejszy spadek spośród wszystkich państw wspólnoty - przypominał Bloomberg.

Polska będzie odporna na koronakryzys?

W artykule autorstwa Piotra Bujnickiego i Adriana Krajewskiego wskazywano, że Polska może wyjść z rodzącego się kryzysu obronną ręką.

Zobacz także

- W drugiej połowie kwietnia osiągnęliśmy dno aktywności ekonomicznej - powiedział portalowi prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys. Dodał, że nie oznacza to, że maj czy czerwiec nie będą trudne, przewiduje on, że PKB w drugim kwartale tego roku może spaść o 10 do 15 proc.

- Wszystko wskazuje na to, że wyjście z kryzysu zajmie kilka miesięcy - tłumaczył portalowi Borys. Ostrzegł jednak, że "skutki tego co dzieje się teraz będziemy odczuwali jeszcze przez lata".

Według szefa PFR związany z epidemią kryzys w polskiej gospodarce zbliżony jest do modelu opisywanego literą "U" - oznacza to gwałtowny spadek i pewien dłuższy okres recesji, bez wyraźnie najgorszego punktu tego stanu, po którym następuje stopniowy powrót do poziomu aktywności ekonomicznej sprzed wybuchu kryzysu.

Jak pisze Bloomberg PFR zajmuje się dystrybucją części związanej z kryzysem pomocy państwowej skierowanej do firm. W jej ramach w mniej niż dwa tygodnie przekazał 11,5 mld złotych dla ponad 56 tys. przedsiębiorstw, a Borys oczekuje, że ta liczba niedługo osiągnie 100 tys. Prezes PFR podkreśla, że część z tej pomocy to pożyczki, które zostaną umorzone w przyszłym roku.

Zobacz także

Główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki w rozmowie z Bloombergiem zaznaczył, że gospodarka Polski jest powiązana z gospodarkami krajów strefy euro, które kupują ponad połowę polskiego eksportu. Wraz z przewidywanym w tych krajach ośmioprocentowym spadkiem PKB trudno jest liczyć na wzrost gospodarczy w Polsce - przekazał portalowi.

Benecki zgadza się z opinią Borysa, że dla polskiej ekonomii najgorszy będzie drugi kwartał tego roku - przewiduje 9 proc. spadku PKB w tym okresie.

- Sama redystrybucja nie zapewni wzrostu gospodarczego - zauważył ekonomista ING - chociaż sklepy się otwierają, ludzie niechętnie wydają pieniądze.

RadioZET.pl/PAP/Bloomberg