Zamknij

Bez maseczki nie wejdziemy do sklepów?

22.06.2020 13:14
COVID-19. Bez maseczki nie wejdziemy do sklepów?
fot. Elizaveta Galitckaia/Shutterstock (ilustracyjne)

Jest apel resortu zdrowia do handlowców w zakresie bezpieczeństwa podczas pandemii koronawirusa. Rzecznik ministerstwa skierował apel do właścicieli sklepów, aby nie wpuszczali klientów bez zasłoniętego nosa i ust. 

Pandemia koronawirusa sprawiła, że nawet codzienne zakupy odbywają się w pełnym reżimie sanitarnym. Od 30 maja w Polsce nie trzeba zasłaniać nosa i ust podczas każdego wyjścia z domu. Jednak nadal to jest koniecznie podczas jazdy komunikacją zbiorową czy wizyty w sklepie.

Okazuje się jednak, że część Polaków nie przywiązuje wagi do tych zaleceń. Z tego względu resort zdrowia zajął w tej sprawie zdecydowane stanowisko.

Bez maseczki nie wejdziemy do sklepów?

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz podczas konferencji prasowej ponowił swój apel o zakładanie maseczek w miejscach, w których są one obowiązkowe. Jak mówił, to co zaobserwował w weekend w sklepach "woła o pomstę do nieba".

Zobacz także

Apelowałbym do właścicieli sklepów, do sprzedawców o niewpuszczanie do sklepów ludzi bez maseczek. Obowiązek noszenia maseczek nadal istnieje. Obowiązek noszenia tych maseczek istnieje nawet wówczas, kiedy jesteśmy na dworze i nie jesteśmy w stanie zachować dystansu. Jeżeli stoimy na przystanku autobusowym, przystanku tramwajowym, stoi duża grupa osób i nie jesteśmy w stanie zachować dystansu - obowiązuje nas maseczka

Wojciech Andrusiewicz

Podkreślił, że noszenie maseczki obowiązuje w każdym zamkniętym pomieszczeniu. - Jeżeli wchodzimy do sklepu bez maseczki, to jest to nasz egoizm, który naraża na możliwość zakażenia inne osoby - zaznaczył.

Rzecznik ponowił także apel ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego do wszystkich ubiegających się o urząd prezydenta, by uczulili swoich wyborców o przestrzeganie reguł sanitarnych. Zastrzegł jednocześnie, że od realizacji przepisów wynikających z rozporządzeń - m.in. nakładania mandatów i upominania - są służby porządkowe.

Zobacz także

Andrusiewicz był też pytany, czy po weekendowych meczach piłkarskiej Ekstraklasy resort rozważa wycofanie się z zezwolenia na obecność kibiców na stadionach. Jak powiedział, "na razie nie chcielibyśmy się z niczego wycofywać". Poinformował, że rano rozmawiał na ten temat z rzecznikiem PZPN Jakubem Kwiatkowskim.

- PZPN w tej chwili zajmuje się tą sprawą, analizuje wszystkie mecze, jakie odbyły się w miniony weekend. To, jak wyglądała sytuacja na niektórych stadionach, to wszyscy widzieliśmy na ekranach telewizorów lub w internecie. Na pewno do takich sytuacji nie powinno dochodzić - powiedział Andrusiewicz.

Dodał, że otrzymał deklarację ze strony rzecznika PZPN o wyciągnięciu konsekwencji od klubów, które nie są w stanie dopilnować reżimu sanitarnego na stadionach.

RadioZET.pl/PAP