Zamknij

Budżetówka nie dostanie podwyżek w 2022 roku. Przez Polski Ład?

09.06.2021 15:06
Mateusz Morawiecki
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER/East News

Rząd nie ma zamiaru podwyższać wynagrodzeń pracowników budżetówki w 2022 roku. Projekt propozycji średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2022 zakłada, że pensje będą identyczne jak w 2021 roku.

Wynagrodzenia w budżetówce w 2022 roku według planów rządu nie wzrosną nawet o grosz. Tak wynika z założeń przedstawionych zgodnie z wymogami prawa Radzie Dialogu Społecznego.

Proponowany przez rząd średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2022 roku ma wynieść 100 procent w ujęciu nominalnym, co oznacza, że płace z powodu szalejącej inflacji de facto zostaną obniżone. Rząd liczy zapewne, że uda się to ukryć dzięki Polskiemu Ładowi: po zmianie systemu podatkowego duża część pracownikó dostanie „na rękę” więcej, niż w 2021 roku.

Rząd nie chce dać podwyżki pracownikom budżetówki. Płace w 2022 roku bez zmian

Decyzja rządu o zamrożeniu płac w budżetówce dotknie około 565 000 osób. Tyle według prognoz rządu ma być zatrudnionych przez państwo w 2022 roku.

Brak podwyżki jest w praktyce obniżką. Przez inflację, która sięga 5 procent rok do roku, wartość pieniądze spadła. Jak wyliczyło Forum Obywatelskiego Rozwoju, Polacy będą musieli na takie same zakupy jak zrobione w 2021 roku wydać w 2022 roku średnio o 700 zł więcej.

Taką cichą obniżkę wynagrodzeń rząd chce najprawdopodobniej ukryć wprowadzając Polski Ład, a wraz z nim kwot wolną od podatku podwyższoną do 30 000 zł. Dla Polaków zarabiających poniżej średniego wynagrodzenia oznaczać to będzie otrzymywanie netto większej kwoty, niż w 2021 roku.

Średnioroczne wskaźniki wzrostu wynagrodzeń służą do zaplanowania budżetu państwa na następny rok. Dzięki nim rząd z góry wie, ile środków będzie musiał zapewnić na wypłaty dla pracowników sfery budżetowej.

Zakładane przez rząd wysokości wskaźników muszą być przekazane przed 15 czerwca danego roku Radzie Dialogu Społecznego oraz ogólnokrajowym organizacjom związków zawodowych. Teoretycznie mają być one negocjowane, tak by osiągnąć konsensus zadowalający wszystkie strony, w praktyce jednak rząd ma możliwość zatwierdzenia swoich propozycji bez uwzględniania opinii zewnętrznych.

RadioZET.pl/next.gazet.pl