Budżet UE do poprawki? Ursula von der Leyen chce znaleźć dodatkowe 100 mld euro

04.12.2019 14:08
Budżet UE 2019. Ursula von der Leyen chce znaleźć 100 mld euro na transformację energetyczną
fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND

Aż 100 mld euro – tyle pieniędzy planuje znaleźć nowa Komisja Europejska wraz z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI) na inwestycje w transformację energetyczną w latach 2021-2027. Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen wyraziła również zaniepokojenie najnowszą propozycją unijnego budżetu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

– Chciałabym poinformować, że pracujemy nad tym, i naszą aspiracją jest zmobilizowanie 100 miliardów euro inwestycji w ramach mechanizmu sprawiedliwej transformacji razem z grupą EBI – powiedziała na konferencji prasowej w Brukseli von der Leyen.

Zapowiedziała, że 11 grudnia Komisja przedstawi plan dotyczący Europejskiego Zielonego Ładu.

Zobacz także

Jego częścią będzie Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. Polska zabiega o to, by było on jak największy, ponieważ środki z niego będą wspierały regiony, które w największym stopniu odczują zmiany związane m.in. z odchodzeniem od węgla. 

Co dalej z unijnym budżetem?

Jednocześnie Ursula von der Leyen oznajmiła w środę, że jest zaniepokojona poważnymi cięciami zaproponowanymi przez fińską prezydencję w projekcie wieloletniego budżetu UE.

Zobacz także

Zgodnie z ubiegłoroczną propozycją Komisji Europejskiej następny wieloletni budżet miał wynosić 1,114 proc. połączonego dochodu narodowego brutto 27 państw członkowskich.

Teraz Finowie, jak wynika z dokumentu, który wyciekł do mediów, proponują limit zobowiązań na poziomie 1,07 proc. DNB. W tzw. schemacie negocjacyjnym, z którym zapoznała się PAP, zapisano ponadto, że maksymalny poziom wydatków na poziomie 1,087327 bln euro.

Jestem zaniepokojona poważnymi cięciami, które są w tej propozycji w porównaniu z propozycją Komisji Europejskiej.

Ursula von der Leyen

Zapowiedziała, że będzie poruszała ten temat z szefami państw i rządów na przyszłotygodniowym szczycie UE.

Do końca grudnia 2019 roku UE przewodniczy Finlandia. 

Warto podkreślić, że we wtorek premier Finlandii i lider socjaldemokratów Antti Rinne podał się we wtorek do dymisji. To rezultat utraty zaufania ze strony liberałów, największego koalicjanta w centrolewicowym rządzie, powołanego niespełna pół roku temu. Prezydent Sauli Niinisto przyjął rezygnację.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP