Zamknij

Buda o braku zatwierdzenia KPO: dobrze, bo środki z UE zwiększyłyby inflację

22.09.2021 12:35
Waldemar Buda
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda stwierdził, że opóźnienie przekazania przez Unię Europejską środków z Funduszu Odbudowy jest korzystne, gdyż ich wpłynięcie mogłoby zwiększyć inflację.

Inflacja bije kolejne rekordy – wskaźnik wzrostu cen jest najwyższy od 20 lat i raczej nie należy się spodziewać, że w najbliższym czasie spadnie. Powód jest prozaiczny: rządowi spadek wartości pieniądze się opłaca, gdyż od wyższych cen obywatele płacą wyższe podatki. To jeden z sekretów większych od planowanych wpływów budżetowych, którymi lubi chwalić się Mateusz Morawiecki.

Rada Polityki Pieniężnej ignoruje cele inflacyjne, do których spełnienia powinna dążyć, i coraz wyższej inflacji przygląda się bezczynnie utrzymując niemal zerowe stopy procentowe. Ze słów Waldemara Budy wynika, że rząd ma sekretny plan ograniczenia wzrostu cen. Zaliczki z Funduszu Odbudowy nie ma, gdyż miliardy od UE przyczyniłyby się do zwiększenia inflacji.

Buda: środki z UE zwiększa inflację

Krajowy Plan Odbudowy, podstawa do wypłacanie Polsce środków z Funduszu Odbudowy, utknął w Brukseli. Komisja Europejska mówi wprost: to reakcja na kwestionowanie przez Polskę zwierzchności prawa unijnego nad krajowym i oraz łamanie praworządności.

Dopóki te kwestie nie zostaną rozwiązane, Polska nie ma co liczyć na zatwierdzenie KPO i przelanie zaliczki z UE. W przypadku naszego kraju mówimy o pokaźnej kwoty: to 13 procent całości przysługujących naszemu kraju funduszy, czyli 4,6 mld euro. To niemal 20 mld zł.

Waldemar Buda w rozmowie z „Super Expresem” stwierdził, że opóźnienie przyznania Polsce pieniędzy unijnych jest korzystne, gdyż dzięki temu jeszcze bardziej nie wzrośnie inflacja.

Uruchomiliśmy z BGK fundusze na ponad 100 mld zł, które teraz pompujemy w gospodarkę. Wręcz wskazane jest, by to teraz dywersyfikować, by nie popsuć rynku. Wskazane jest, żeby te środki wchodziły na rynek systematycznie, by nie doprowadzić do zwyżki cen na przetargach.

Waldemar Buda

O słowa wiceministra serwis money.pl zapytał Janusza Lewandowskiego, byłego komisarza unijnego ds. programowania finansowego i budżetu. Waldemar Buda, polityk odpowiedzialny za fundusze i politykę regionalną, został oceniony bardzo krytycznie.

Takie słowa mógł powiedzieć tylko analfabeta ekonomiczny. (…) Dzięki środkom z Unii powstają m.in. nowe miejsca pracy. Nie są też one konsumowane w cyklu rocznym, ale wieloletnim.

Janusz Lewandowski

Ekonomista stwierdził, że pojawienie się na polskim rynku funduszy unijnych przyczyni się raczej do zmniejszenia inflacji, jako że z powodu konkurowania o zamówienia publiczne przedsiębiorcy obniżają żądane ceny.

W ramach Funduszu Odbudowy Polska ma otrzymać 23 mld euro dotacji i 34 mld euro pożyczek. Przyznanie Warunkiem wypłaty tych środków jest zatwierdzenie Krajowego Planu Odbudowy.

RadioZET.pl/money.pl/Super Express