Zamknij

Buda o KPO: Nie można nie dać, nie przekazać środków. Każdy ma tego świadomość

20.10.2021 10:54
Buda o KPO: Nie można nie dać, nie przekazać środków. Każdy ma tego świadomość
fot. DZIENNIK LODZKI DZIENNIK LODZKI/Polska Press/East News

Polska ma mieć do dyspozycji ze środków unijnych ok. 58 mld euro. Natomiast przyjęcie KPO przez Komisję jest konieczne, by Polska otrzymała pieniądze z Funduszu Odbudowy.Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda uważa, że Unia Europejska jest zobowiązana do przekazania Polsce należnych jej środków.

Krajowy Plan Odbudowy stał się kartą przetargową w trakcie rozmów między Polską a Brukselą. Wiceminister finansów Sebastian Skuza wyjaśnił, dlaczego KPO „z przyczyn technicznych” nie zostanie uwzględniony w budżecie państwa.

We wtorek (19 października 2021) premier Mateusz Morawiecki wziął udział w debacie pt. "Kryzys praworządności w Polsce a prymat prawa unijnego". Dyskusja została zorganizowana w Parlamencie Europejskim w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości konstytucji nad prawem unijnym.

„Nieprzekazanie KPO któremukolwiek krajowi jest sprzeczne z decyzją Rady UE o zasobach własnych”

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda powiedział w środę (20 października 2021) w Polsat News, że „nieprzekazanie KPO któremukolwiek krajowi jest sprzeczne z decyzją Rady UE o zasobach własnych. Nie może być sytuacji, w której jakiś kraj nie dostanie środków z KPO”.

Przecież spłata tych środków z KPO będzie w związku z nowymi podatkami, obciążeniami, które się pojawią i dochodami własnymi KE. W związku z tym my byśmy wtedy nie pozwoli na to, żeby nowe tego typu daniny wprowadzić. Każdy ma świadomość tego, że nie można nie dać, nie przekazać środków. Jedynym narzędziem Komisji w tej sprawie jest przedłużanie. Jak długo to będzie trwało? To jest pytanie do KE, do przewodniczącej KE

Waldemar Buda,wiceminister funduszy i polityki regionalnej

Wiceszef resortu funduszy i polityki regionalnej powiedział, że "jeżeli dochodziłoby później do wspólnej spłaty zobowiązań wynikających z funduszu, to my w tym nie będziemy partycypować, jeżeli Funduszu Odbudowy nie będzie. Jeżeli mamy zobowiązania dotyczące klimatu, będziemy dużo bardziej selektywni, jeśli chodzi o te propozycje, jeżeli Funduszu Odbudowy nie będzie".

Z kolei szefowa KE w trakcie debaty przestrzegała, że "praworządność to spoiwo, które łączy naszą Unię. Nie pozwolimy, aby nasze wspólne wartości były naruszane. Komisja będzie działać. Opcje są wszystkim znane. Pierwszą opcją są działania związane z procedurą naruszenia, gdzie będziemy w sposób prawny kwestionować wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Kolejna opcja to mechanizm warunkowości i inne narzędzia finansowe" – dodała Ursula von der Leyen.

RadioZET.pl/PAP/Aneta Oksiuta/PolsatNews