Zamknij

Co dalej po brexicie? Tłumaczy ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce

31.01.2020 14:27
Brexit. Wywiad z ambasadorem Wielkiej Brytanii Jonathanem Knottem
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Po brexicie do końca 2020 roku nic się nie zmienia - podkreślił w wywiadzie dla portalu RadioZET.pl Jonathan Knott, ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce. Przypomniał, że tylko ze statusem osoby osiedlonej Polacy mogą na stałe mieszkać na Wyspach. Zdaniem ambasadora od przyszłego roku możemy potrzebować paszport przy wjeździe do Zjednoczonego Królestwa.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Brexit wydarzy się w nocy z 31 stycznia na 1 lutego. Od tego momentu po 47 latach zakończy się członkostwo Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. To bezprecedensowe wydarzenie, ponieważ żadne państwo dotychczas nie próbowało opuścić UE.

Do brexitu doszło dopiero po ponad 3,5 roku od momentu referendum, w którym większość obywateli Zjednoczonego Królestwa opowiedziała się za wyjściem ze struktur unijnych. Wcześniej wyznaczano trzy daty opuszczenia UE przez Wielką Brytanię - faktycznie udało się to dopiero za czwartym razem. 

Zobacz także

Brexit jest nie tylko wydarzeniem o wadze historycznej, ale przede wszystkim wpłynie na codzienne życie milionów Europejczyków. O tym, co dalej z milionową polską społecznością na Wyspach, podróżowaniem do Wielkiej Brytanii i co wydarzy się w najbliższych miesiącach, opowiedział ambasador Zjednoczonego Królestwa w Polsce Jonathan Knott.

Piotr Drabik: Co Pana bardziej zmartwiło – brexit czy megxit (potoczna nazwa zmiany statusu pary książęcej Harry’ego i Megan – przyp. red.)?

Jonathan Knott: Szczerze mówiąc - nie sądzę, żebym martwił się którąkolwiek z tych rzeczy. Ponadto nie sądzę, że mam odpowiednie kwalifikacje, aby rozmawiać o brytyjskiej rodzinie królewskiej. Ale ma pan absolutną rację - to bardzo ważny moment, ponieważ Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską 31 stycznia o północy. To duży krok

Co tak naprawdę się wydarzy po 31 stycznia?

Wkraczamy w nową erę w relacjach pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską. Jej pierwsza część potrwa do końca 2020 roku. To okres przejściowy. W trakcie jego trwania przepisy dotyczące relacji pomiędzy Wielką Brytanią a UE zmienią się minimalnie.

Opuścimy Unię Europejską, dlatego nasi ministrowie nie będą przyjeżdżać na spotkania unijne. Ale ogólnie dla ludzi, szczególnie dla przedsiębiorców, te relacje niewiele zmienią.

Czyli po brexicie granice Zjednoczonego Królestwa nie będą zamknięte, a cła dużo nie wzrosną?

Będzie mniej więcej tak, jak jest teraz. Dopiero pod koniec 2020 roku będziemy mieć bardziej znaczącą zmianę, ponieważ okres przejściowy dobiegnie końca. Na początku stycznia 2021 roku rozpoczniemy nowe stosunki pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską.

Zobacz także

W takim razie brexit to tylko polityczna zmiana?

Nie mogę opisać brexitu tylko jako zmiany na poziomie politycznym. To bardzo ważny moment - Wielka Brytania nie będzie już dłużej członkiem Unii Europejskiej.

Jeśli mówimy o rezultatach, to dla osób fizycznych, na przykład Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii i prowadzących interesy ze Zjednoczonym Królestwem, w okresie najbliższych 11 miesięcy, warunki będą mniej więcej takie, jakie są teraz.

Co to znaczy „mniej więcej” w tym wypadku?

Ludzie mieszkający w Wielkiej Brytanii, na przykład Polacy, nadal będą mogli pozostać w Zjednoczonym Królestwie. Jednak zachęcamy ich do składania wniosków o status osoby osiedlonej (z ang. settled status – przyp. red).

To dla nas bardzo ważne, ponieważ kiedy Wielka Brytania jest poza UE, musimy mieć pewność, że oni mają podstawy do przebywania w naszym kraju (w Wielkiej Brytanii - przyp. red.). Oczywiście chcielibyśmy, aby te osoby u nas zostały.

Status osoby osiedlonej jest łatwą do wykonania procedurą. Podczas niej trzeba wykazać dowód zamieszkania na terenie Wielkiej Brytanii, udowodnić swoją tożsamość i zadeklarować brak udziału w poważnej przestępczości. Jest na to czas do końca czerwca 2021 roku. Moją sugestią dla tych wszystkich osób, które jeszcze nie złożyły wniosków, jest to, żeby zrobiły to wcześniej niż później. Po prostu dlatego, że to ułatwia życie.

Co z osobami, które nie będą aplikować o status osoby osiedlonej?

W przyszłości zostaną poproszone o wykazanie powyższych wymagań dotyczących osiedlenia na stałe. To naprawdę ważne, że aby aplikować o status osoby osiedlonej w najbliższych miesiącach.

Bardzo się cieszę, że ponad pół milionów Polaków żyjących w Wielkiej Brytanii już to zrobiło, ale spora grupa – jeszcze nie. Jest to droga do wykazania, że mają pozwolenie na pobyt, pracę i dostęp do wsparcia na terenie Wielkiej Brytanii.

Następną sprawą są przedsiębiorcy. Biznes pomiędzy Wielką Brytanią i Polską rośnie. Oczywiście mamy nadzieję na dalszą kontynuację tej współpracy. W okresie przejściowym po brexicie przepisy te nie ulegną zmianie. Po 1 lutego wszyscy będą mogli robić interesy podobnie, jak wcześniej.

Zobacz także

Czy nowe porozumienie zostanie zawarte między Zjednoczonym Królestwem a Unią Europejską lub być może bezpośrednio z Polską?

W ciągu najbliższych 11 miesięcy chcemy rozpocząć negocjacje w sprawie nowej umowy o wolnym handlu pomiędzy Wielką Brytanią a UE, a nie z Polską. Mamy 11 miesięcy by to zrobić i jesteśmy optymistami, ponieważ mamy już deklarację polityczną, która została ogłoszona w ubiegłym roku.

Zgodnie z nią, powinniśmy mieć umowę opartą na zerowych taryfach i zerowym kontyngencie. Słyszeliśmy od obu stron, pana Johnsona i pani von Der Leyen, że ich podejście jest pozytywne i w duchu współpracy. To bardzo ważne. Z niecierpliwością czekamy na umowę regulującą handel towarami i usługami. Mamy dużo czasu - 11 miesięcy.

Po brytyjskiej stronie jesteśmy gotowi. Nasz premier (Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii - przyp. red.) wkrótce przedstawi swoje pomysły i wizję. Rozumiemy, że Komisja Europejska zrobi to samo. Naprawdę możemy się dogadać i sprawić, aby ta umowa działała. Po 1 lutego 2020 roku polscy i brytyjscy przedsiębiorcy mogą kontynuować budowanie współpracy.

Czyli jeśli będę chciał po brexicie na przykład kupić brytyjski ser w polskich sklepach, a Brytyjczycy polską kiełbasę, to nie będzie z tym problemu?

W tym roku nadal pan będzie mógł znaleźć w sklepach ser, piwo i całą gamę innych produktów z Wielkiej Brytanii. Również polski eksport będzie nadal przybywał na Wyspy w ten sam sposób. W kontekście nowej umowy handlowej z 2021 roku, to naprawdę ważne.

Właśnie dlatego zachęcam polski rząd do rozmów z Komisją Europejską, aby upewnić się, że Komisja rozumie, jaki jest priorytet Polski  w tym zakresie. To naprawdę ważne, abyśmy wiedzieli, że nowa umowa o wolnym handlu będzie akceptowana przez wszystkie ze stron.

Zobacz także

Czy po brexicie potrzebujemy paszportu, aby wjechać do Wielkiej Brytanii – a może wystarczy tylko dowód osobisty?  

Podróż do Wielkiej Brytanii składa się z dwóch części. Pierwszy to dokument. Prawdopodobnie w 2021 roku lub później wprowadzimy nowy system migracyjny. Jest bardzo prawdopodobne, że istniejące dowody osobiste, których obecnie używają na przykład Polacy podczas podróży do Wielkiej Brytanii, nie będą wystarczające.

Taki dokument tożsamości nie wystarczy do odprawy granicznej. W tym momencie prawdopodobne, że będziemy szukać kontroli paszportów z danymi biometrycznymi, ponieważ to prawdziwa międzynarodowa granica pomiędzy Wielką Brytanią a Unii Europejskiej. Nie jesteśmy w strefie Schengen i ewentualne przystąpienie do niej po brexicie nie jest obecnie w agendzie.

Natomiast w okresie przejściowym, jeśli ktoś chce mieszkać i pracować w Wielkiej Brytanii, musi zarejestrować się w systemie osiedleńczym dla obywateli państw unijnych. Z kolei Ci, którzy chcą pozostać w Wielkiej Brytanii na krótki okres do sześciu miesięcy, w celach turystycznych albo biznesowych, nie będą potrzebować dowodu stałego statusu ani wizy.

Czy po brexicie Zjednoczone Królestwo nadal będzie otwarte na nowych emigrantów, na przykład Polaków?

Zasady nowego systemu migracji są obecnie opracowywane przez niezależny Komitet Doradczy ds. Migracji, który wyda zalecenie brytyjskim ministrom. W tym roku zostaną ogłoszone szczegóły nowych zasad migracyjnych. Moim zadaniem jest wyjaśnienie Polakom, jak to będzie działać.

Jedną z rzeczy, o których mówi pan Johnson, jest upewnienie się, że Wielka Brytania pozostanie przede wszystkim atrakcyjna i otwarta na osoby, które przybędą do niej z czymś do zaoferowania, na przykład kwalifikacjami na wysokim poziomie. Mamy na przykład globalny program talentów. Dzięki niemu chcemy mieć pewność, że ludzie, którzy przyjeżdżają na przykład do Wielkiej Brytanii w celu prowadzenia badań naukowych, mogą łatwo współpracować w Wielkiej Brytanii z najlepszymi umysłami na świecie.

Wierzę że ten model zapewnia możliwości pracy utalentowanym i wykwalifikowanym Polakom, którzy mogą przyjechać do Wielkiej Brytanii nawet po tych zmianach migracyjnych. Ale musimy poczekać i zobaczyć, jaka będzie decyzja rządu w tej sprawie.

Zobacz także

Rozmawiając o transporcie, muszę zapytać o polskich kierowców, którzy w ciężarówkach codziennie przekraczają granicę Zjednoczonego Królestwa z Unią.

Częścią negocjacji, które będziemy prowadzić w tym roku, będzie decyzja o tym, jak ma wyglądać wymiana handlowa. Duży odsetek towarów wwożonych do Wielkiej Brytanii pochodzi właśnie z polskich ciężarówek. Jedną z rzeczy, której chcemy być pewni ramach negocjacji, że będzie możliwy łatwy przepływ towarów przez porty kanałów do Wielkiej Brytanii.

Co ważne - to samo dotyczy samochodów ciężarowych przyjeżdżających z Wielkiej Brytanii i wracających do Unii. Mogę sobie wyobrazić, że polski rząd będzie chciał naciskać na Komisję Europejską w tej sprawie, co przyniesie ciężkie negocjacje. Nie mogę teraz zdecydowanie powiedzieć, jaki będzie wynik tych rozmów. Oczekuję, że znajdziemy rozwiązanie.

Jeśli jestem polskim kierowcą, czy po Brexicie mogę bez problemu podróżować ciężarówką do Wielkiej Brytanii?

Do końca 2020 roku nic się nie zmienia. Duże znaczące zmiany nastąpią 1 stycznia 2021 roku

Co z polskimi studentami, którzy chcą studiować na brytyjskich uniwersytetach?

Każdy polski student, który studiuje na uniwersytecie i rozpoczął nauczanie do końca okresu przejściowego, na przykład we wrześniu tego roku, ma takie same uprawnienia, jak w trakcie naszego (Wielkiej Brytanii - przyp. red.) członkostwa w UE.

Studenci którzy rozpoczną studiowanie we wrześniu tego roku, będą mieć takie same opłaty i dostęp do pożyczek, jak dotychczas. Decyzje w sprawie studentów, którzy chcą przyjechać do Wielkiej Brytanii na studia po 2021 roku, będą zależeć również od negocjacji i nowego systemu migracyjnego. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że polscy studenci, doktoranci, naukowcy i wykładowcy chcą przyjechać na uniwersytety w Wielkiej Brytanii.

Jesteśmy dumni, że cztery z dziesięciu najlepszych uniwersytetów na świecie znajdują się w Wielkiej Brytanii. Chcemy, aby nowy system pozwolił tym bardzo utalentowanym osobom nadal przyjeżdżać do Zjednoczonego Królestwa. Mam nadzieję, jak powiedziałem wcześniej, że Polacy nadal będą zainteresowani studiowaniem w Zjednoczonym Królestwie.

Zobacz także

Jakie jest miejsce Zjednoczonego Królestwa po Brexicie - bardziej w roli globalnej czy nadal w Zjednoczonej Europie?

Myślę, że oba kierunki są prawdziwe. W chwili gdy opuszczamy Unię Europejską, Wielka Brytania będzie odgrywać nową rolę na całym świecie. Będziemy szukać nowych możliwości, aby dzielić się i promować nasze wartości, na przykład wolność mediów, szacunek dla różnorodności i każdej religii oraz przekonań.

Będziemy również na całym świecie nadal bronić i promować nasze interesy, co oznacza, że będziemy rozwijać relacje z krajami spoza UE i organizacjami międzynarodowymi. Jednocześnie chcemy zmaksymalizować nasze stosunki z Unią Europejską.

Nie tylko wokół gospodarki, ale także tam, gdzie dzielimy wartości. To nowe środowisko i szukamy nowych relacji oraz roli Wielkiej Brytanii na świecie i w Europie. Chcę sparafrazować to, co powiedział nasz premier (Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii - przyp. red.): Opuszczamy Unię Europejską, ale nie opuszczamy Europy.

Czy może Pan sobie wyobrazić ponowne przystąpienie Wielkiej Brytanii do UE w przyszłości?

Decyzja została już podjęta. Jesteśmy teraz bardzo skoncentrowani na tym, jak będą wyglądać nasze nowe relacje (z UE – przyp. red.). Mamy na to ograniczony czas. Jesteśmy bardzo pewni i chętni do rozpoczęcia nowych stosunków z UE.

Po Brexicie grozi nam kolejny kryzys lekowy - eksperci ostrzegają

RadioZET.pl