Polacy w Wielkiej Brytanii. Po brexicie wrócą do Polski?

04.11.2019 08:30
Brexit. Polacy muszą zalegalizować pobyt na Wyspach
fot. Shutterstock/Africa Studio (ilustracyjne)

Tylko 38 procent naszych rodaków ubiegało się o prawo pobytu w Wielkiej Brytanii. Czy Brexit oznacza koniec emigracji? 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Polacy odkładają na później decyzję o zalegalizowaniu pobytu w Wielkiej Brytanii na wypadek brexitu. Choć wyjście Wielkiej Brytanii z Unii znów zostało odroczone na koniec stycznia, jego dalsze odkładanie po 3,5 roku od referendum jest mało prawdopodobne – zauważa „Rzeczpospolita”.

Dziennik przypomina, że obywatele UE, którzy do końca 2020 roku nie uzyskają statusu osoby osiedlonej lub ubiegającej się o taki status, nie będą mieli prawa mieszkać i pracować legalnie w Wielkiej Brytanii, pobierać tu zasiłków czy otworzyć konta w banku. Polacy wciąż nie zabezpieczyli się na wypadek brexitu.

Zobacz także

Ambasador RP w Londynie Arkady Rzegocki mówi dla dziennika, że formularz brexitowy dla polskich obywateli nie jest skomplikowany.

Aby zmobilizować Polaków do podjęcia tej procedury, napisałem list otwarty, który spotkał się z poważnym odzewem w mediach brytyjskich i polskich. Udział naszych rodaków, którzy wypełnili ten wniosek, skoczył z 27 do 38 procent. Mimo to wciąż jest to mało.

– mówi Arkady Rzegocki dla gazety.

Jak dodał ambasador RP w Londynie, w ubiegłym roku 116 tysięcy Polaków wyjechało z Wielkiej Brytanii, przez co liczba tych, którzy pozostali, spadła do nieco ponad 900 tysięcy. Rzegocki sugeruje, że brexit może wzmocnić ten trend.

Zobacz także

Jakub Krupa, członek zarządu ośrodka polonijnego POSK, uważa, że to wcale nie brexit jest główny powodem masowych powrotów do kraju. Zarobki w Wielkiej Brytanii były satysfakcjonujące tuż po wejściu Polski do UE w 2004 roku. Jak dodaje Krupa, pobyt na Wyspach przestaje się opłacać, gdy w rodzinie pojawi się dziecko, lub gdy starsi rodzice w Polsce wymagają opieki.

Do tego dochodzą młodzi profesjonaliści, absolwenci dobrych, brytyjskich uczelni, którzy dochodzą do wniosku, że szybciej karierę zrobią w biznesie w Polsce. Konieczność wystąpienia o status osoby osiedlonej jest okazją do takiego rachunku sumienia.

– mówi Krupa.

Urząd do Spraw Cudzoziemców zwraca też uwagę na drugą stronę brexitu. W razie bezumownego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii wniosek o pobyt stały może przydać się także Brytyjczykom mieszkającym w Polsce.

Zobacz także

Urząd podał we wrześniu, że od początku tego roku nieco ponad 830 obywateli Wielkiej Brytanii zarejestrowało swój pobyt lub uzyskało prawo stałego pobytu w Polsce. To o 33 procent więcej niż w całym 2018 roku. Jeśli dojdzie do twardego rozwodu, automatycznie w życie wejdzie ustawa zaostrzająca prawo pobytu w kraju. Pobyt i praca obywateli Wielkiej Brytanii i członków ich rodzin będą uznawane za legalne, jeśli dzień przed brexitem będą posiadali prawo pobytu w Polsce.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”