Zamknij

Brexit: przez cła Brytyjczycy odmawiają przyjmowania zakupów z UE

25.01.2021 19:28
Boris Johnson i Ursula von der Leyen
fot. pool PA/Associated Press/East News

Nie takich skutków Brexitu spodziewano się na Wyspach. Brytyjczycy dowiadują się o konsekwencjach metodą szokową, na przykład podczas odbierania od kuriera zakupów zrobionych w europejskich sklepach internetowych. Cło potrafi wynieść nawet 1/3 wartości zamówienia.

Brexit przedstawiany był na Wyspach niemal jak odzyskanie niepodległości: Unia Europejska malowana była jako instytucja ogromnie zbiurokratyzowana, wymagająca ponoszenia kosztów niewspółmiernych do korzyści.

Po wyjściu ze Wspólnoty okazało się jednak, że obecność w UE to zdecydowanie więcej pozytywów, niż zauważali Brytyjczycy. Wyspiarze przekonują się o tym odbierając zakupy z kontynentu, a przedsiębiorstwa gotowe są porzucać produkty, gdyż przyniesie to mniejsze straty, niż próba ich odzyskania.

Brexit: Brytyjczycy w szoku z powodu wysokości ceł na zakupy z UE

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że Wyspy znalazły się poza wspólnym obszarem handlu. Wielu Brytyjczyków dowiaduje się o tym metodą szokową, gdy kurier dostarczający im zakupy zrobione przez sieć w krajach UE żąda opłacenia cła tak wysokiego, że kupujący odmawiają odbierania paczek.

Independent podaje przykłady z życia wzięte: za zakupy warte 380 funtów kupująca została wezwana do uiszczenia dodatkowych 140 funtów kosztów; odebranie zamówienia wartego 245 funtów wymagałoby dopłacenia 77 funtów. W skład tej opłaty wchodzi cło, podatek VAT oraz dodatkowe koszta ponoszone podczas dostawy na terenie Wielkiej Brytanii.

Podobne przygody spotykają klientów z UE kupujących w brytyjskich sklepach. Większość z nich odmawia przyjęcia przesyłki wymagającej dodatkowych opłat, przez co brytyjscy producenci rozważali już wyrzucanie odrzucanych paczek lub nawet spalanie ich, gdyż koszty sprowadzenia ich z powrotem na Wyspy byłyby zbyt wysokie. Taniej było spisać je na straty.

Brexit pokazał, jak wiele korzyści z bycia członkiem UE jest zazwyczaj niezauważalne. Pierwszą tego oznaką były gigantyczne kolejki ciężarówek na granicy z UE, na której przywrócono kontrole oraz zaczęto wymagać dokumentów niezbędnych do oclenia towarów.

Część z nich została objęta zakazem wwozu, o czym w bolesny sposób dowiadywali się kierowcy, których kanapki były rekwirowane na granicy.

RadioZET.pl/Independent